10-ciu Rosjan ujawni zbrodnię Putina w zamian za obywatelstwo Holandii!

By Dział: Polityka Przestępczość i Terror | 24 października 2016

Władze na Kremlu są w szoku. Do międzynarodowej komisji śledczej badającej zestrzelenie malezyjskiego Boeinga w Donbasie, zgłosiło się 10-ciu świadków z Rosji gotowych opowiedzieć na procesie prawdę o tej tragedii w zamian za obywatelstwo Holandii i gwarancje bezpieczeństwa.

Poinformował o tym prof. Walerij Sołowiej – szef katedry Moskiewskiego Państwowego Instytutu Stosunków Międzynarodowych MGIMO. Według niego wśród tych, którzy zgłosili się do śledczych, są też osoby gotowe przyznać się do swojego udziału w zestrzeleniu pasażerskiego Boeinga.

“To złoty kluczyk do prawdy” – żartuje na Facebooku profesor i twierdzi, że “w Moskwie są bardzo zaniepokojeni tą informacją oraz perspektywą wielkiej rozprawy przeciwko władzom Rosji przed międzynarodowym trybunałem.

Kilka faktów w tych doniesieniach budzi jednak poważne wątpliwości i może wskazywać, że nie mamy do czynienia z wiarygodnymi świadkami, tylko z prowokacją Kremla mającą skompromitować obciążające Moskwę międzynarodowe śledztwo i wywołać skandal na procesie.


Po pierwsze – jak to możliwe, że 10-ciu świadków zgłasza się hurtem w tej samej chwili? Czy umówili się między sobą? Po drugie – dlaczego wszyscy stawiają dokładnie ten sam warunek: obywatelstwo Holandii, a nie np. jakiegoś innego kraju? Ani jedna osoba nie chce też zeznawać bezinteresownie.

Ponadto zeznania w zamian za jakiekolwiek korzyści nie zostaną uznane za wiarygodne. Wątpliwości budzi też źródło tej informacji, a więc szef katedry w rosyjskiej uczelni dyplomatycznej MGIMO, będącej pod całkowitą kontrolą rosyjskich służb. Niby opozycjonista, ale mimo wszystko członek putinowskiej nomenklatury.

Na razie – według Walerija Sołowieja – holenderscy śledczy badają wiarygodność i wartość dostarczonych przez świadków z Rosji informacji.


Przypomnijmy, że należący do Malezji pasażerski Boeing lecący rejsem MH17 z Amsterdamu do Kuala Lumpur został zestrzelony nad terytorium kontrolowanym przez separatystów w Donbasie 17 lipca 2014 r. Zginęło 298 osób – wszyscy na pokładzie, w większości obywatele Holandii.

Według wstępnych ustaleń międzynarodowej komisji śledczej (Holandia, Malezja, Belgia, Australia i Ukraina), samolot został strącony dostarczoną separatystom z Rosji rakietą przeciwlotniczą Buk. Prawdopodobnie odpaliła ją rosyjska załoga tej wyrzutni, która potem natychmiast wróciła z Donbasu do Rosji.

Dodajmy, że rosyjskie władze zaprzeczają swojej odpowiedzialności za tę zbrodnię. Wcześniej rosyjskie służby i propaganda usilnie starały się oskarżyć o to Ukrainę dostarczając nawet śledczym specjalnie spreparowane zdjęcia satelitarne mające dowodzić, że Boeinga zestrzelił ukraiński myśliwiec.

Ostatnio – pod naporem dowodów międzynarodowych ekspertów i dziennikarzy śledczych – rosyjskie Ministerstwo Obrony przyznało, że zdjęcia te były fałszywe, a teza o ukraińskim myśliwcu – nieprawdziwa.

Czytaj także: “Rozmieszczenie przez Rosję Iskanderów w Kaliningradzie to akt agresji”.

Reporters.pl

Obserwuj tę stronę
FollowFollowFollow