Skoczył w przepaść z 8-tysięcznika w Himalajach! Światowy rekord base jumpingu (WIDEO)

By Dział: Ciekawostki | 25 października 2016

Najpierw przez 21 dni mozolnie wspinał się na 6-ty co wielkości szczyt świata Czo Oju w Himalajach mający 8201 metrów n.p.m. Najwyraźniej wcześniejszy wyczyn wskoczenia do wulkanu na Kamczatce nie zadowolił 51-letniego base jumpera.

Rosjanin Walerij Rozow zakończył jednak swoją obecną wspinaczkę na wysokości 7700 m. Następnie założył specjalny szybujący kombinezon wingsuit i skoczył w przepaść. Leciał swobodnie przez 90 sekund, po czym otworzył spadochron i wylądował bez komplikacji na wysokości 6000 m – podaje portal Red Bull.

Przeleciał więc w pionie 1700 m, a w poziomie 3500 m, ustanawiając tym samym kolejny światowy rekord w tym ekstremalnym sporcie. Poprzedni zresztą również należał do niego – skoczył wtedy ze szczytu w masywie Mount Everestu z wysokości 7220 m (na zdjęciu).

O base jumperze Waleriju Rozowie zrobiło się głośno w 2009 r., kiedy jako pierwszy człowiek w historii skoczył ze spadochronem w głąb krateru czynnego wulkanu Mutnowskij na Kamczatce. Swój obecny wyczyn zadedykował koledze – skoczkowi Aleksandrowi Ruczkinowi, który niedawno zginął w wypadku.

Wyczyn Rosjanina, choć niewątpliwie imponujący, wydaje nam się jednak niczym w porównaniu z tym, co spotkało niedawno 19-letnią dziewczynę w Austrii, która spadła ze 105-metrowego wiaduktu bez żadnego kombinezonu i spadochronu. I…

Wcześniej pisaliśmy o innym zdumiewającym “himalajskim wyczynie”: Przywódca komunistycznej Korei wszedł na Mount Everest (FOTO)

Zobacz także: Ilu z was odważyłoby się przejść tym mostem? A chcą na nim zawiesić… huśtawki! (FOTO, WIDEO)

Reporters.pl

Powiązane artykuły

Obserwuj tę stronę
FollowFollowFollow