To koniec Niemiec? Zaczęli karać grzywnami za niechodzenie do meczetu

By Dział: Społeczeństwo W popularnych | 28 października 2016

“Przecież nie można kogoś zmuszać wbrew jego woli, żeby chodził do meczetu” – próbuje bronić się małżeństwo z Rendsburga, które skazano właśnie na 150 euro grzywny za to, że nie chciało, aby ich 13-letni syn poszedł z klasą na wycieczkę do islamskiej świątyni.

Jak podają niemieckie media, rodzice obawiali się, że w meczecie będzie miała miejsce islamska indoktrynacja wobec młodzieży, ponieważ – jak mówią – “od lat słyszymy przecież, że to właśnie tam wychowywani są islamscy ekstremiści”.

Nauczyciel geografii, w ramach której miała odbyć się wizyta w meczecie złożył skargę do lokalnych władz, a te uznały postawę rodziców za przejaw “islamofobii” i w trybie administracyjnym wymierzyły im grzywnę 150 euro. Oni jednak odwołali się od tej decyzji do sądu, sprawa jest obecnie w toku.

Adwokat małżeństwa Alexander Heumann tłumaczy, że odmowa zgody na wizytę ich syna w meczecie nie była żadną “islamofobią” tylko uzasadnioną obawą o bezpieczeństwo własnego dziecka.


Oczywiście lewackie środowiska w Niemczech natychmiast okrzyknęły “islamofobem” również adwokata, gdyż dokopano się, że wcześniej należał do antyimigracyjnej partii Alternatywa dla Niemiec.

Czytaj także: Europa pogrąża się w absurdzie. Arabów nie wolno legitymować “bo to ich obraża”

Reporters.pl


Obserwuj tę stronę
FollowFollowFollow