Skutki wyboru Trumpa NATYCHMIASTOWE: Korea Północna, Kuba i Iran szczerzą zęby

By Dział: Armia i Wojna Polityka | 9 listopada 2016

W dniu zwycięstwa Donalda Trumpa w wyborach prezydenckich w USA z całego świata nadeszły niepokojące doniesienia.

W reakcji na wybór kandydata Republikanów na prezydenta Stanów Zjednoczonych Korea Północna ogłosiła kolejną próbę rakietową. Kuba zapowiedziała wielkie manewry wojskowe, a separatyści w Donbasie uczcili zwycięstwo Trumpa zmasowanym ostrzałem pozycji ukraińskich. Rośnie też napięcie w relacjach Waszyngtonu z Iranem.

Jak podawaliśmy wcześniej pierwszą reakcją Rosji na wynik wyborów w USA była zapowiedź Moskwy stworzenia nowego ładu światowego. W Korei Północnej radość nie mniejsza, gdyż w kampanii wyborczej Trump zapowiedział złagodzenie presji USA na Phenian, co daje komunistycznemu reżimowi wolną ręką w kwestii zbrojeń nuklearnych i terroryzowania sąsiadów.

Przypomnijmy, że wypowiedź Trumpa na jednym z wieców dosłownie zmroziła władze Japonii. “Wojna między Północną Koreą a Japonią byłaby straszną rzeczą, ale jeśli zechcą to zrobić to zrobią. Powodzenia, bawcie się dobrze, przyjaciele” – te słowa potraktowano w Tokio jako zapowiedź, że w przypadku jądrowego ataku na Japonię USA nie wystąpią w obronie swojego sojusznika.


Nic więc dziwnego, że państwowe media Korei Północnej natychmiast okrzyknęły Trumpa “mądrym politykiem”, a władzom Korei Południowej pozostało tylko wyrażanie słabej nadziei, że “USA utrzymają presję na Phenian w kwestii jego prób jądrowych i rakietowych”.

W reakcji na to Korea Północna zapowiedziała w dniu wyborów w USA kolejną próbę z pociskiem o zasięgu 6,5 tys. km, zdolnym dosięgnąć nie tylko Japonię, ale także amerykańską bazę Guam.

Z kolei komunistyczna Kuba tuż po zwycięstwie Trumpa zapowiedziała na przyszły tydzień “wielkie manewry wojskowe w celu ćwiczenia odpieraniu działań wroga”. Mają one obejmować “ruchy wojsk i uzbrojenia, loty bojowe i eksplozje, jeśli będzie to konieczne” – pisze komunistyczny dziennik rządu Kuby “Granma”.


Przypomnijmy, że w ciągu 8-letnich rządów Baracka Obamy USA znacznie złagodziły presję na Kubę, zniosły sankcje wobec reżimu i zaczęły wspierać powolną liberalizację kraju. Trump zapowiedział jednak cofnięcie tej polityki i wprowadzenie nowych barier. Latynosów przybywających do USA nazwał “kryminalistami” i zapowiedział, że powstrzyma ich napływ.

W przypadku Iranu nie ulega żadnej wątpliwości, że zwycięstwo Trumpa umocni tamtejszych “twardogłowych” przywódców religijnych wrogich wobec USA. Trump otwarcie zagroził Iranowi, że “wystrzeli irańskie okręty z wody”, jeśli tylko zagrożą okrętom amerykańskim.

Zapowiedział też zerwanie “atomowego porozumienia” USA z Teheranem, które w zamian za zniesienie sankcji miało skłonić Iran do rezygnacji z budowania broni jądrowej. Reakcję Iranu nietrudno przewidzieć: zacznie po prostu budować głowice jądrowe.

Irański przywódca Ajatollah Ali Chamenei nazwał zarówno Donalda Trumpa, jak i Hillary Clinton “katastrofą”. “Ich oświadczenia dowodzą całkowitej destrukcji wartości ludzkich w Stanach Zjednoczonych” – ocenił.

W krajach NATO największe przerażenie wywołała natomiast zapowiedź Trumpa z kwietnia br. dotycząca możliwości “wyciągnięcia Stanów Zjednoczonych z Sojuszu”, który polityk wielokrotnie nazywał “przestarzałą organizacją”, zbyt kosztowną aby USA nadal ją utrzymywały.

W wywiadzie dla “New York Timesa” Trump deklarował, że zamiast NATO jest otwarty na stworzenie alternatywnej organizacji, która skupi się tylko na walce z terroryzmem. Dla Moskwy perspektywa wystąpienia USA z NATO to chyba najlepsza wiadomość od zakończenia II wojny światowej.

Na swój sposób zwycięstwo Trumpa “uczcili też prorosyjscy separatyści w Donbasie. W dniu wyborów w USA przypuścili zmasowany ostrzał pozycji ukraińskich z ciężkich dział i haubic wzdłuż całej linii frontu – zarówno w Obwodzie Ługańskim, jak i Donieckim. Są ofiary śmiertelne.

Czytaj także: Moskwa: Trump zniesie SANKCJE przeciwko Rosji. „Nastąpi nowy ŁAD ŚWIATOWY”

Reporters.pl

Obserwuj tę stronę
FollowFollowFollow