Ponura zagadka polskiej kobiety-olbrzyma z XIII w. Raport uczonych ujrzał światło dzienne (FOTO)

Kim była tajemnicza kobieta – olbrzym wykopana przez archeologów na Ostrowie Lednickim i dlaczego pochowano ją w taki dziwny sposób? Daily Mail publikuje raport polskich archeologów, którzy usiłują wyjaśnić tę zagadkę.

Uczonym udało się ustalić, że kobieta, której szkielet wykopano w 1977 r. na starym cmentarzysku Ostrowa Lednickiego, żyła w XIII w. i miała 215,5 cm wzrostu. Była więc prawdziwym olbrzymem w czasach, kiedy średni wzrost ludzi wynosił 165 cm, przy czym kobiety były jeszcze niższe – średnio 145 cm.

Wiek zmarłej ustalono na 25-30 lat. Badania radiologiczne i tomograficzne wykryły ślady łagodnego nowotworu, ale nie to było przyczyną jej śmierci, tylko rozległa degeneracja kości, skolioza spowodowana chorobą gigantyzmu na skutek zaburzeń hormonu wzrostu.

Analiza medyczna stwierdziła u kobiety – olbrzyma skrzywienie kręgosłupa, defekty stawów, ślady po częstych złamaniach kości rąk i nóg. Były one niezwykle kruche, a jednocześnie musiały utrzymywać olbrzymią masę. Jej życie było więc ponurym pasmem cierpień, choć najwyraźniej otoczenie ją akceptowało.


Ale to w zasadzie wszystko, co po wielu latach badań udało się ustalić. Nie wiadomo kim była i dlaczego pochowano ją w miejscu, gdzie od czasów Bolesława Chrobrego grzebano tylko przedstawicieli ważnych i możnych rodów, w tym rodzinę królewską.

Przy kobiecie nie znaleziono jednak żadnych przedmiotów typowych dla pochówków możnowładców, z czego uczeni wyciągają wniosek, że należała ona do plebsu. Druga zagadka jest jeszcze bardziej intrygująca.


Otóż olbrzymkę pochowano z głową zwróconą na wschód, ze zgiętymi rękami i nogami. Tymczasem we wszystkich innych grobach ludzie są pogrzebani z głową na zachód, z nogami i rękami w pozycji wyprostowanej, aby po zmartwychwstaniu mogli patrzeć na Jerozolimę.


kobieta_gigant1

Z całą pewnością kobiety nie uznano za wampira, gdyż wampiry grzebano twarzą do ziemi, odcinano im głowy, krępowano stopy i dłonie, żeby nie wstawały z grobu i nie atakowały ludzi.

“Dawniej uważano, że niektóre choroby były karą zsyłaną przez bogów, czy to pogańskich, czy to Boga chrześcijańskiego. Niewykluczone, że ówczesna społeczność uznała, iż wygląd gigantki i jej ogólny stan zdrowia był efektem czegoś w rodzaju boskiej niełaski” – mówi w rozmowie z Dziennikiem.pl dr Magdalena Matczak – archeolog z Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu.

Jej zdaniem, poprzez nietypowe złożenie do grobu chciano podkreślić to spostrzeżenie, ale równie dobrze mógł to być jakiś przeżytek pogański. Co ciekawe, w pobliżu znaleziono też grób innej kobiety, która cierpiała na zupełnie odwrotną chorobę – karłowatość.

Zobacz także: Ziemia odsłoniła makabryczne szkielety zastygłe w śmiertelnym krzyku (FOTO)

Reporters.pl [Thriller]

Czytane w tym tygodniu

Sorry. No data so far.

To dziś jest na TOP-ie!

To najczęściej czytacie!

Obserwuj tę stronę
FollowFollowFollow