Poznajcie Joe’go. Joe nie wie, kto wygrał wybory w USA. I nie chce

By Dział: Społeczeństwo | 19 listopada 2016

Jest prawdopodobnie jedyną osobą w Stanach Zjednoczonych, która tego nie wie i robi wszystko, żeby tak pozostało. Można? Można.

Joe Chandler z Brunswick w stanie Georgia od dziesięciu dni unika poznania rezultatów wyborów prezydenckich. Nie jest to proste, ale tak sobie wszystko zorganizował, że daje radę i wbrew własnej woli staje się powoli gwiazdą amerykańskich mediów.

Joe jest artystą – grafikiem. Projektuje kalendarze. Unika jak ognia mediów społecznościowych, portali newsowych i telewizji. Głównie pracuje w domu, rzadko wychodzi. Kiedy już musi, ma zawieszoną na szyi tabliczkę: “Nie wiem kto wygrał i nie chcę wiedzieć. Proszę, nie mów mi”. Uszy zabezpiecza sobie słuchawkami.

Aby pozostać w kontakcie ze światem, ale zachować nieświadomość, córka Joe’go Emily redaguje mu specjalne serwisy informacyjne, z których starannie usuwa wszystko, co dotyczy wyniku i skutków wyborów prezydenckich w USA.


“Wyłączyłem się z tej awantury politycznej i chaosu mediów cyfrowych. Wokół mnie szaleje cyklon, a ja żyję sobie spokojnie w stanie błogiej nieświadomości” – przyznał Joe w rozmowie z telewizją Fox News. “Może gdzieś głęboko w jaskiniach siedzi jeszcze ze dwóch takich jak ja?” – zastanawia się.

Mówi, że wcale nie planował tego wszystkiego. Po prostu kiedy jeden ze sztabów zaprosił go na wieczór wyborczy wyobraził sobie te tłumy podekscytowanych ludzi, ogryzających nerwowo paznokcie i zaciskających pięści, z komórkami przy uszach i postanowił w tym nie uczestniczyć. Poszedł spać.

W środę po wyborach postanowił nie włączać telewizji. Potem to samo w czwartek, w piątek i tak aż do dziś. Niestety, wypatrzyły go media, zaczęły do niego dzwonić i robić z nim wywiady jako z “jedyną osobą w Ameryce, która nie wie, kto wygrał wybory”.


Męczy go to i przyznaje, że być może już w przyszłym tygodniu będzie gotowy dowiedzieć się kto wygrał. Nie obawia się, że przeżyje szok, gdyż nie był ani zagorzałym zwolennikiem Trumpa, ani Clinton.

Jakże to odmienne od reakcji matki, która wyrzuciła z domu 8-latka za to, że w szkolnych wyborach głosował na Trumpa (WIDEO).

Reporters.pl

Obserwuj tę stronę
FollowFollowFollow