Polski bloger pobity w programie rosyjskiej telewizji! (WIDEO)

By Dział: Polityka Społeczeństwo | 24 listopada 2016

Polski bloger Tomasz Maciejczuk został pobity w czasie dyskusji w rosyjskiej telewizji TVC w programie pod tytułem… “Prawo Głosu”.

Maciejczuk porównywał zarobki w Polsce i Rumunii. Prowadzący program kilka razy skłamał, zawyżając minimalną płacę w Rosji. Wkrótce z ust rosyjskich propagandzistów na Polskę posypały się oskarżenia. Jeden z nich krzyczał, że “Polacy i Ukraińcy sprzedają wszystko za pieniądze”.

Maciejczuk bronił się i w pewnym momencie powiedział: ”Ukraińcy też chcą żyć jak normalni ludzie, a nie w gównie, jak wy”. Wtedy “obiektywny” prowadzący upewnił się, czy dobrze usłyszał, że “my żyjemy w gównie”, po czym rzucił Polakowi w twarz notatkami i kazał mu wyjść ze studia krzycząc: “To wy żyjecie w gównie!”

Do ataku natychmiast dołączyli inni uczestnicy, usiłując wyrzucić Polaka z programu i krzycząc: “Won! Wypieprzaj stąd!”. Maciejczuk nadal jednak bronił polskiego stanowiska. Podkreślał, że Rosjanie raz po raz obrażają Polske i inne kraje, więc i on ma prawo do podobnych poglądów.

Po kliku kolejnych minutach słownych przepychanek i krzyków niejaki Igor Markow – poszukiwany na Ukrainie listem gończym, obecnie obywatel Rosji – uderzył Polaka pięścią w twarz. Transmisję natychmiast przerwano.

Co się działo dalej nie do końca wiadomo, ale po wizycie w rosyjskiej telewizji Tomaszowi Maciejczukowi zostały krwiaki na twarzy i ramieniu. W geście solidarności z pobitym Polakiem studio opuścili zaproszeni tam goście ukraińscy. Tak właśnie wygląda “Prawo Głosu” w Rosji:

Dodajmy, że nie był to pierwszy gwałtowny incydent w rosyjskiej telewizji z udziałem gości z Polski. Zobacz także: Polski skandal w rosyjskiej telewizji! Korejba znowu „dał czadu” (WIDEO)

Reporters.pl

Powiązane artykuły

Obserwuj tę stronę
FollowFollowFollow