Niemcy: nie będą sprzedawać świątecznych ozdób! Żeby nie drażnić muzułmanów

By Dział: Społeczeństwo W popularnych | 24 listopada 2016

Wielki dom towarowy “Woolworth” w Dortmundzie wycofał ze sprzedaży bożonarodzeniowe świąteczne ozdoby – donosi dziennik “Bild”.

“Jesteśmy muzułmańskim sklepem. Nie chcemy sprzedawać niczego co ma związek z Bożym Narodzeniem” – mówią przedstawiciele supermarketu. Aby nie być posądzeni o dyskryminację na tle religijnym formalnie powołują się jednak na motywy ekonomiczne.

“Muzułmanie stanowią 70 proc. mieszkańców północy miasta i nie potrzebują takich ozdób. Dwa tygodnie temu zauważyliśmy, że towary związane z Bożym Narodzeniem nie sprzedają się” – cytuje rzeczniczkę “Woolwortha” Dianę Peisert niemiecka gazeta.

A co z pozostałymi klientami? Nadal 30 proc. mieszkańców dzielnicy Nordstadt stanowią przecież chrześcijanie – zarówno katolicy, jak i protestanci, którzy chcą kupować świąteczne ozdoby.


Jest więc oczywiste, że decyzja firmy nie wynika z żadnych przyczyn ekonomicznych. To kolejny przejaw zwalczania chrześcijaństwa przez środowiska lewackie na Zachodzie i promowania islamu.

“Choinka w sklepie w niczym nam nie pomoże. Takie są prawa rynku. Towary świąteczne przenieśliśmy do innych filii” – odpowiada rzeczniczka sieci oburzonym klientom, których – jak sama przyznaje – jest wielu.

Przypomnijmy, że Dortmund zawsze słynął z najwyższej choinki w Niemczech, ustawianej na głównym rynku, na której świeciło prawie 50 tys. lampek. Pozostaje mieć nadzieję, że w tym roku jakiś gorliwy miejski urzędnik nie każe usunąć także jej, aby nie drażnić muzułmanów.


My natomiast dobrze wiemy w jakich sklepach na pewno nigdy nie będziemy już więcej robić zakupów na Zachodzie i polecamy to pod rozwagę milionom Polaków na całym świecie, a przede wszystkim w Niemczech.

Skoro “Woolworth” chce być “sklepem muzułmańskim”, to nie ma sprawy. A my nie musimy u was kupować. Chcecie mieć prawa rynku? To proszę bardzo.

Czytaj także: Hańba! W Niemczech uniewinniają imigranta, który zabił chłopca kopnięciem w głowę

Reporters.pl

Obserwuj tę stronę
FollowFollowFollow