2/3 Niemców chce, żeby Angela Merkel nadal była kanclerzem

By Dział: Polityka Społeczeństwo | 25 listopada 2016

Tak wynika z sondażu Politbarometer telewizji ZDF.

Niedawną decyzję Angeli Merkel o ubieganiu się po raz czwarty o stanowisko kanclerza w przyszłorocznych wyborach do Bundestagu pozytywnie oceniło 64 proc. badanych, a tylko 33 proc. było przeciwnego zdania.

Co ciekawe, na tej decyzji Merkel zyskało nie tylko jej ugrupowanie CDU/CSU, którego popularność wzrosła o 2 punkty do 36 proc., ale także antyimigracyjna Alternatywa dla Niemiec (AfD), dla której Merkel jest idealnym uosobieniem tego, co ta partia uznaje za największe zło i zwalcza.

Szefowa AfD Frauke Petry nie ukrywa zresztą, że cieszy się, iż nadal będzie miała wyrazistego przeciwnika “do bicia” – dalej będzie można żądać dymisji Merkel. Przypomnijmy, że AfD domaga się zamknięcia granic dla imigrantów, ograniczenia wpływów muzułmańskich i poprawy stosunków z Rosją. Poparcie dla AfD wzrosło teraz z 13 do 14 proc.


Stracił natomiast 1 punkt obecny koalicjant rządowy Merkel – socjaldemokraci z SPD (21 proc.) i Zieloni (11 proc., strata 2 pkt). Natomiast poparcie dla Lewicy pozostało niezmienne – 10 proc.

Na niemieckiej scenie politycznej nadal trwają spekulacje kogo w wyborach parlamentarnych wystawi SPD jako rywala dla Merkel. Większość pytanych – 51 proc. – typuje do tej roli obecnego szefa Parlamentu Europejskiego Martina Schulza, a tylko 29 proc. szefa tej partii Sigmara Gabriela.

Zdaniem większości Niemców Schulz, który zapowiedział swój powrót do niemieckiej polityki, miałby większe szanse w starciu z Merkel. Ostateczną decyzję kogo wystawić socjaldemokraci podejmą jednak dopiero pod koniec stycznia 2017 r. Przypomnijmy, że wybory do niemieckiego Bundestagu odbędą się jesienią 2017 r.


Czytaj także: Niemcy odeślą imigrantów do Grecji! Koniec zabawy w multi-kulti?

Reporters.pl

Obserwuj tę stronę
FollowFollowFollow