Potężny pyton przerwał mecz golfa. A gdzie miał zjeść kangura? (WIDEO)

By Dział: Ciekawostki W popularnych | 13 grudnia 2016

Golfiści mogą chwilę poczekać. W końcu jeść trzeba, a przełknięcie całego kangura to nie jest taka prosta sprawa.

4-metrowy pyton ametystowy wtargnął na pole golfowe na północy australijskiego stanu Queensland, schwytał tam kangura i pożarł go na oczach zdumionych graczy – podaje BBC News.

Nawet australijscy golfiści, którzy na swoim otoczonym lasami deszczowymi polu widzieli już różne dziwne rzeczy, byli pod wrażeniem tego niezwykłego widoku brutalnej walki o byt. “Pytonowi wystarczyło zaledwie 5 minut, żeby udusić, a następnie połknąć swoją ofiarę” – przyznaje golfista Robert Willemse.

Po skończonym obiedzie pyton popełznął w krzaki na sjestę, żeby spokojnie strawić swoją ofiarę. A golfiści wrócili do rozgrywki, żeby dokończyć mecz.

Zoolog Dan Natusch z Uniwersytetu w Sydney nie jest zdziwiony wyczynem pytona. “To w końcu największy drapieżnik Australii” – zauważa. Nie dziwi go też spokój golfistów. Pytony nie są bowiem jadowite i – na ogół – nie postrzegają ludzi jako potencjalnych przekąsek. Lepiej jednak tego nie sprawdzać, gdyż pyton mięśnie ma potężne, a zęby ostre jak brzytwy.

Ci, którzy widzieli pytona w akcji wiedzą, że bez problemu może on przełknąć nie tylko kangura, czy antylopę, ale nawet aligatora. Oto jedno z takich spektakularnych zdarzeń:

Coś ostatnio nie wiedzie się australijskim kangurom. Przypomnijmy, że niedawno jeden z nich został spektakularnie trafiony w szczękę przez właściciela za to, że próbował udusić mu psa. Zobacz WIDEO “Kangur obrywa w pysk”. Mina zaskoczonego kangura – bezcenna.

Zobacz także: Po eksplozji z jaskini wypełzła potworna anakonda (WIDEO)

Reporters.pl

Powiązane artykuły

Obserwuj tę stronę
FollowFollowFollow