Wojna atomowa z powodu fałszywego cytatu na portalu?

By Dział: Armia i Wojna Polityka | 27 grudnia 2016

W czasach powszechnej nienawiści drobny przypadek może przesądzić o losach ludzkości.

Minister obrony Pakistanu Khawaja Mohammad Asif zagroził Izraelowi atakiem jądrowym bo myślał, że Izrael zagroził tym samym Pakistanowi. Skandal na linii Islamabad – Jerozolima wybuchł po tym jak pakistański minister przeczytał na portalu AWDNews: “Izraelski minister obrony: Jeśli Pakistan wyśle wojska do Syrii, to my zniszczymy ich kraj bombami nuklearnymi”.

Minister Asif tak się tym oburzył, że natychmiast postanowił zrewanżować się Izraelowi groźbą atomowego odwetu: “Izrael zapomina, że Pakistan też ma broń atomową” – napisał. Problem w tym, że “izraelski cytat” był fałszywy i resort obrony Izraela natychmiast zaprzeczył jakoby groził Pakistanowi wojną jądrową.

Na to pakistański minister odpowiedział enigmatycznym wpisem o tym, że pakistańska broń nuklearna ma służyć jedynie “obronie naszej wolności” i Pakistan “chce współistnieć z innymi w pokoju”. Do błędu się jednak nie przyznał.

Zdarzenie to pokazuje jak kruche jest bezpieczeństwo światowe. Można bowiem zrozumieć, kiedy jakiś zwykły internauta “gdzieś coś przeczyta” i zamiast sprawdzić, czy to w ogóle prawda – natychmiast reaguje agresją. Kiedy jednak w ten sam sposób reaguje facet, który trzyma palec na “guziku jądrowym” – należy zacząć się bać.

W dodatku zarówno Izrael, jak i Pakistan są – przynajmniej teoretycznie – militarnymi sojusznikami Stanów Zjednoczonych. Jak na “graczy jednej drużyny” zdumiewa poziom agresji i wzajemnej nieufności.

Czytaj także: Obama zdradził Izrael w ONZ na złość Trumpowi! Wściekłość w Jerozolimie

Reporters.pl

Powiązane artykuły

Obserwuj tę stronę
FollowFollowFollow