W Szwajcarii zniknęło prawie 8,2 tys. imigrantów!

By Dział: Przestępczość i Terror Społeczeństwo | 2 stycznia 2017

Po prostu zniknęli. W sytuacji elementarnego braku kontroli nad imigrantami trudno mówić o jakimkolwiek bezpieczeństwie.

Byli i nie ma. Co najmniej 8.166 imigrantów zniknęło z ośrodków dla uchodźców w Szwajcarii w ciągu 11 miesięcy 2016 roku – przyznaje tamtejsza służba imigracyjna SEM. To znacznie więcej niż w 2015 r. – wtedy w Szwajcarii zniknęło 4.943 imigrantów, a w 2014 r. – 5.501.

W 2016 r. najwięcej z tych uciekinierów pochodziło z Erytrei, Gambii, Nigerii, Gwinei, Algierii i Somalii. Nie zostawili żadnej informacji, dlaczego i dokąd zamierzają się udać.

Według rzecznika SEM Martina Reichlina, imigranci – uciekinierzy mogli się obawiać, że ich prośba o azyl polityczny zostanie odrzucona i dlatego postanowili spróbować ponownie go uzyskać w innym kraju. Już wcześniej lokalne media podawały, że z niektórych ośrodków zniknęło nawet 90 proc. imigrantów.

Szwajcarskie władze podejrzewają, że najwięcej z nich uciekło do Niemiec. Część chciała zapewne połączyć się z rodzinami w tym kraju, część włóczy się po Szwajcarii. Inni uciekli prawdopodobnie na francuskie wybrzeże, w rejon Calais, licząc na przedostanie się do Wielkiej Brytanii.

Przypomnijmy, że po tym jak w październiku 2016 r. francuskie władze zlikwidowały koło Calais wielki obóz imigrantów zwany Dżunglą, w ostatnich dniach ponownie zaczęło się tam pojawiać coraz więcej nielegalnych koczowisk imigrantów zbiegłych z ośrodków, do których przesiedlały ich francuskie służby imigracyjne.

Tak więc mamy sytuację kiedy po Europie z samej tylko Szwajcarii włóczy się nawet 20 tys. osób, które przedostały się nielegalnie na nasz kontynent. A ilu łącznie imigrantów koczuje po całej Unii Europejskiej poza jakąkolwiek kontrolą – tego nie wiedzą ani władze UE w Brukseli, ani w żadnej europejskiej stolicy.

Czytaj także: Powrót do „Dżungli”. Była jedna – a jest… sześć!

Reporters.pl 

Powiązane artykuły

Obserwuj tę stronę
FollowFollowFollow