Białorusini oszaleli na punkcie narodowych gadżetów! Historyczna Pogoń wymiata symbole sowietów i Rosji (FOTO)

By Dział: Ciekawostki Społeczeństwo | 5 stycznia 2017

Coś się zaczyna zmieniać na Białorusi.

Po raz pierwszy od początku rządów Aleksandra Łukaszenki sklepy w Mińsku są dosłownie zawalone “patriotycznymi prezentami”. Ludzie kupują wszystko, co jeszcze do niedawna było zabronione i za co można było co najwyżej oberwać milicyjną pałą lub trafić do aresztu.

Kalendarze, czapki, koszulki, plecaki, szaliki, breloki, a nawet zabawki, bombki i ozdoby choinkowe w zakazanych wcześniej biało – czerwono – białych kolorach historycznej flagi białoruskiej lub z dawnym herbem Pogoń idą jak woda przed rozpoczynającym się 7 stycznia prawosławnym Bożym Narodzeniem – donosi telewizja Biełsat.

“Rzeczywiście liczba klientów bardzo wzrosła i bardzo się cieszę tym zainteresowaniem, z jakim ludzie przychodzą do nas po prezenty z narodowym kolorytem” – przyznaje Angelina Sołdatenkowa z mińskiego sklepu “Mój kącik mody”. “A najbardziej cieszy, że to nie tylko turyści, ale nasi – Białorusini” – dodaje.


bialorus_pogon1

“Wcześniej kupiliśmy buty w kolorach białoruskich i koguciki na Nowy Rok, a teraz kupuję te aniołki na choinkę i biało – czerwono – białe kubki” – pokazuje swoje nabytki klientka wychodząca z innego sklepu – “Modny kupiec” w jednym z dużych centrów handlowych.

W innym dużym centrum “Siluet” ojciec z synem otworzyli nawet cały patriotyczny sklep o białoruskiej nazwie “Dareczy” (“Przy okazji”). Mówią, że przed Nowym Rokiem dosłownie kłębił się u nich tłum klientów, szczególnie kiedy wprowadzili zniżki na czapeczki z Pogonią.


Oprócz nich można też kupić koszulki z cytatami z białoruskich poetów narodowych, np. Janki Kupały lub Ryhora Baradulina. Pod choinkę sklep proponuje też Biblię po białorusku i plecaki z herbem Pogoń, a jeśli ktoś wybiera się do popularnej na Wschodzie łaźni, czyli tzw. bani, sklep oferuje mu “patriotyczne mydło” z Pogonią, które “wzbudzi w nim ducha dawnych wojów”.

“Miałem dość gapienia się w łaźniach na czerwone sowieckie gwiazdy lub napisy typu “Zażywam kąpieli po carsku”. Chcę, żeby również kąpiący się człowiek mógł pokazać, że kocha swój kraj” – tłumaczy właściciel sklepu – Władimir.

bialorus_pogon

Przypomnijmy, że Pogoń to dawny herb Wielkiego Księstwa Litewskiego, będący równocześnie tradycyjnym symbolem narodowym Litwy i Białorusi, choć wielu Białorusinów słusznie podkreśla, że to oni, a nie “żmudzka Litwa” są prawdziwymi spadkobiercami tradycji WKL.

Po rozpadzie ZSRR i odzyskaniu niepodległości w 1991 r. Białoruś przyjęła Pogoń i biało – czerwono – białą flagę jako swoje symbole narodowe. Jednak po dojściu do władzy Aleksandra Łukaszenki przywrócił on w 1995 r. dawny herb sowieckiej Białorusi usuwając z niego tylko sierp i młot oraz hasło “Proletariusze wszystkich krajów łączcie się!” Zamiast historycznej flagi wprowadził czerwono – zieloną.

Od tego czasu używanie przez białoruską opozycję dawnej symboliki narodowej było srogo karane z paragrafu o “nielegalnym posługiwaniu się niezarejestrowaną symboliką”. Przeciwnicy oficjalnego sowieckiego herbu złośliwie mówili, że jego okrągły “waginalny” kształt to dowód słabości Białorusi, a czerwono – zieloną flagę nazywali “zmierzchem na bagnach”.

Teraz – w obliczu coraz większego zagrożenia ze strony Rosji – moda na historyczną symbolikę na Białorusi gwałtownie odżyła, a władze w Mińsku na razie zdają się temu raczej nie przeszkadzać.

Czytaj także: Zamach stanu na Białorusi! Putin chciał zwabić Łukaszenkę do Rosji i zrobić przewrót. „Baćka” nie dał się nabrać

Reporters.pl

Powiązane artykuły

Obserwuj tę stronę
FollowFollowFollow