“Szaszłykarnia grozy”! Miłośnicy imigrantów założyli im knajpę. Policjanci zdrętwieli, gdy zeszli do piwnicy

By Dział: Przestępczość i Terror Społeczeństwo | 11 stycznia 2017

“Oto przykład wzorowej adaptacji imigrantów w naszym społeczeństwie” – cieszyli szwedzcy wolontariusze dając dwóm syryjskim “biznesmenom” uzbierane pieniądze na otwarcie szaszłykarni w Helsingborgu.

Jednak po pewnym czasie policjantów coś tknęło i postanowili sprawdzić jak w praktyce działa kebabowy interes. Kiedy zeszli do piwnicy żołądki podjechały im do gardeł i to bynajmniej nie od zapachu szaszłyków.

Na podłodze leżała przykuta do rury zmaltretowana Szwedka, a trzech Arabów właśnie szykowało się do jej zbiorowego zgwałcenia. Okazało się, że dziewczyna została niedawno porwana w Malmö. Czterech islamskich imigrantów sterroryzowało ją nożem i zawiozło samochodem do “szaszłykarni”, gdzie zamienili ją w seksualną niewolnicę – donosi szwedzka gazeta “Fria Tider”.

Gwałciło ją łącznie 7-miu Arabów, niekiedy po kilku na raz i w sposób bardzo sadystyczny. Policja zatrzymała obu syryjskich “biznesmenów” – 23-letniego Tareka Bakkara i 28-letniego Khaleda Azeza Hegrsa.

Okazało się, że pierwszy z nich przybył do Szwecji nielegalnie, ale chociaż odmówiono mu azylu, to pozwolono zostać. Drugi, który przyjechał w 2014 r., dostawał co miesiąc ze szwedzkiego urzędu pracy 800 USD zasiłku i dodatkowo miał darmową szkołę.

Jednak aby ich zbytnio nie “urazić”, Sąd Rejonowy w Malmö nie oskarżył ich obecnie ani o porwanie, ani o tortury, a jedynie o brutalny gwałt, skazując na 4 lata pozbawienia wolności i wypłatę odszkodowania równowartości 30.000 USD.

Potem jednak sąd ponownie się nad nimi ulitował i zamiast wsadzać do więzienia postanowił ich deportować. A odszkodowania i tak płacić nie będą bo nie mają z czego. Natomiast pozostałym 5-ciu gwałcicielom w ogóle nie postawiono żadnych zarzutów!

Co ciekawe, obaj skazani odmówili zgody na deportację i zapowiedzieli apelację od wyroku – są przekonani, że w wyższej instancji zostanie on uchylony albo znacznie złagodzony i znowu będą mogli zająć się “biznesem” w Szwecji.

Nie jest to zresztą pierwszy przypadek takiego brutalnego gwałtu w tym kraju dokonanego przez islamskich imigrantów. Niedawno prasa pisała, że w wyniku badania śladów spermy ustaliła, iż jedną z ofiar w ośrodku dla imigrantów w Smaland, matkę dwójki dzieci, zgwałciło aż 48-miu mężczyzn.

Jak podaje policja, największą brutalnością wykazywał się 25- letni Afgańczyk Rafi Bahaduri. Pomimo, że już wcześniej był oskarżony o gwałt i podejrzany o kilka kolejnych, nie tylko przebywał na wolności, ale Szwedzkie Biuro Imigracyjne dało mu dobrze płatną posadę tłumacza.

Z kolei sąd w Uppsali odmówił deportowania kolejnych 5-ciu “nieletnich” imigrantów – gwałcicieli do Afganistanu ponieważ uznano, że przebywanie w państwie rządzonym przez prawo Szariatu “może być dla nich zbyt niebezpieczne”. Dostali tylko wyroki po 13-15 miesięcy więzienia. Wkrótce więc wyjdą na wolność i będą mogli “kulturowo ubogacać” kolejne Szwedki.

Dodajmy, że ze statystyk wynika, iż w wyniku masowego napływu islamskich imigrantów do Szwecji liczba gwałtów (tylko tych zgłoszonych) wzrosła w tym kraju o 1472 proc., a brutalnych zbrodni – o 300 proc.

Pod względem liczby gwałtów w stosunku do liczby ludności Szwecja zajmuje dziś drugie miejsce na świecie. Wyprzedza ją tylko afrykańskie Lesotho. Zgwałcona już została prawdopodobnie co 4-ta Szwedka!

Tak więc o ile Paryż jest dziś niewątpliwie europejską stolicą islamskiej przemocy, to Szwecję bez wahania można nazwać zachodnią, a wręcz “światową stolicą gwałtu”.

Czytaj także: Władze Szwecji zatrwożone: przybywa za mało imigrantów!

Reporters.pl

Powiązane artykuły

Obserwuj tę stronę
FollowFollowFollow