2-metrowa fala zalewa Argentynę! Stan wyjątkowy i… świetna okazja na grilla (FOTO)

By Dział: Katastrofy | 18 stycznia 2017

Coś w stylu balu na “Titanicu”?

Gwałtowne ulewy zatopiły argentyńskie prowincje Buenos Aires, Santa Fe i Cordoba. Ulice niektórych miast zalała 2-metrowa fala – donoszą agencje. Tysiące zniszczonych budynków i co najmniej jedna ofiara śmiertelna. Władze zostały zmuszone do ogłoszenia stanu wyjątkowego, ewakuowano tysiące ludzi.

Ale to nie powódź przyciągnęła właśnie największą uwagę mediów do Argentyny, tylko… grupa muzyków rockowych, która postanowiła wykorzystać kataklizm do urządzenia sobie “podwodnego grilla”.

grill_powodz_Argentyna1


W zatopionym mieście La Emilia, stojąc po szyję w wodzie, postanowili oni pozostać wierni powszechnej tradycji grillowania, zwanej w Argentynie “asado”. Mówią, że “powódź powodzią, ale asado jest ważniejsze i nie można z niego rezygnować”.

grill_powodz_Argentyna2

Tymczasem ulewne deszcze w Argentynie nie ustają. W ciągu ostatniego miesiąca spadła już roczna norma wody. W grudniu w tym kraju jest to zjawisko niespotykane. Lokalne media piszą, że to największa powódź w Argentynie od co najmniej 50 lat.


Czytaj także: Runęła słynna 1000-letnia sekwoja! Zły znak dla Kalifornii? (FOTO)

Reporters.pl

Powiązane artykuły

Obserwuj tę stronę
FollowFollowFollow