Nowa wojna religijna na Ukrainie? Szokujące fakty w Radzie Europy

By Dział: Polityka Społeczeństwo | 24 stycznia 2017

“W samym sercu Europy może wybuchnąć nowa wojna religijna” – ostrzegła ukraińska opozycja.

Jej przedstawiciele wystąpili na sesji Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy z raportem, w którym oskarżyli władze własnego kraju o brutalne prześladowanie Ukraińskiej Cerkwi Prawosławnej Patriarchatu Moskiewskiego.

“Ukraińskie władze ingerują w kwestie religijne, usiłują postawić najliczniejsze na Ukrainie wyznanie poza prawem. Ma miejsce dyskryminacja religijna i naciski na prawosławnych duchownych” – oświadczył Wadim Nowinskij, deputowany prorosyjskiego Bloku Opozycyjnego, członek delegacji ukraińskiej w Radzie Europy.

Przypomniał, że w ciągu ostatnich 3-ch lat na Ukrainie siłą odebrano wiernym 44 cerkwie prawosławne, księża byli bici i poniżani, a 6-ciu z nich zostało zamordowanych.


“W sprawie żadnej z tych zbrodni nie przeprowadzono należytego śledztwa. Mój raport ma na celu pokazanie tego opinii publicznej, aby powstrzymać zagrożenie nową wojną religijną w samym środku Europy” – mówi ukraiński deputowany.

Przypomnijmy, że już w czerwcu ub. roku parlament Ukrainy oficjalnie zwrócił się do najwyższego zwierzchnika prawosławia – Patriarchy Konstantynopola o przyznanie autokefalii Ukraińskiej Cerkwi Prawosławnej. Oznaczałoby to, że Cerkiew na Ukrainie przestałaby podlegać Patriarchatowi w Moskwie.

“Po wydarzeniach z 2014 roku Ukraina nigdy już nie będzie ani polityczną, ani cerkiewną kolonią Rosji” – uzasadniał swoją prośbę ukraiński parlament, a deputowani oskarżali Patriarchat Moskiewski o działalność agenturalną na rzecz Moskwy.


Wcześniej w wielu miejscowościach wybuchły starcia o budynki cerkiewne między zwolennikami prawosławia “moskiewskiego” i “kijowskiego”. W odbijaniu ich “z rąk Moskali” wielokrotnie uczestniczyli ukraińscy nacjonaliści z Prawego Sektora.

Doszło też do szeregu podpaleń cerkwi podległych Patriarchatowi Moskiewskiemu. W lutym 2016 r. – w Obwodzie Lwowskim, w maju podpalono Cerkiew Przemienienia Pańskiego w Kijowie, a w listopadzie – w Dnieprze i w Hostomelu w Obwodzie Kijowskim.

Tymczasem deputowany Nowinskij ostrzega też w Radzie Europy przed “rozłamem na tle językowym”, który jego zdaniem również zagraża Ukrainie. “Niedawna inicjatywa parlamentu Ukrainy aby zmienić ustawę o języku państwowym wywołuje oburzenie. To populistyczny atak na mieszkańców wschodniej i południowej Ukrainy” – ocenia Nowinskij.

Według niego, dla większości ludności miejskiej Ukrainy językiem ojczystym był zawsze rosyjski. Rozmawiała ona też po rosyjsku w domu. Nowa ustawa, która radykalnie preferuje język ukraiński, nie przyczyni się do ustanowienia pokoju – twierdzi ukraiński deputowany. “Zamiast tego pojawią nowe podziały i rozłam w społeczeństwie” – ostrzega.

Zgodnie z tą ustawą, język ukraiński ma obowiązywać w mediach, urzędach, zakładach przemysłowych, w podręcznikach, filmach i w reklamach. Dziennikarzom i wydawcom, którzy naruszą to prawo, mają grozić drastyczne grzywny w wysokości nawet 500 minimalnych pensji.

Przypomnijmy, że ponad 60 proc. Ukraińców jest wyznania prawosławnego, niecałe 10 proc. to grekokatolicy. Rzymskich katolików jest ok. 2 proc., muzułmanów, protestantów i starowierów – po ok. 1 proc. Ateistów jest niecałe 20 proc.

Czytaj także: Porażający sondaż! Nie uwierzysz ilu Ukraińców nadal uważa Rosjan za „braci”

Reporters.pl

Powiązane artykuły

Obserwuj tę stronę
FollowFollowFollow