Policjant złapał go z “trawką” i dał wybór: 200 pompek albo “do puszki” (WIDEO)

By Dział: Przestępczość i Terror W popularnych | 27 stycznia 2017

Zdumiewający to kraj, w którym prawo pozwala policji na takie decyzje.

Policjant Eric Bell przyłapał chłopaka na paleniu marihuany na tyłach kina w Arlington w Teksasie – podało ABC News. I postanowił rzucić mu wyzwanie: albo zrobisz 200 pompek, albo trafisz do aresztu. Chłopak wybrał pompki.

Na nagraniu widać, że nie szło mu to zbyt dobrze i nie jest pewne, czy zrobił ich 200. Ale do aresztu nie trafił. Następnie policjant poszedł do kina, w którym znajdowała się matka chłopaka i powiadomił ją o wszystkim.

Z wdzięczności, że nie “zapuszkował” jej syna kobieta rzuciła się funkcjonariuszowi na szyję. “Na pana miejscu kazałabym mu zrobić jeszcze więcej pompek” – dodała. Policjant Bell mówi, że w młodości, kiedy był w liceum, grał w futbol i to pomogło mu przezwyciężyć różne kłopoty. Uznał więc, że wysiłek fizyczny pomoże też młodemu palaczowi “trawki”.

Najbardziej zdumiewające jest jednak, co na to amerykańskie prawo? Czy zgodnie z nim funkcjonariusz miał obowiązek aresztować chłopaka za samo palenie, czy też powinien go tylko ostrzec i puścić wolno? Bo trudno uwierzyć, żeby przepisy mówiły coś na temat “skazywania” przez funkcjonariusza na robienie pompek.

Czytaj także o innym zdumiewającym wyroku w USA: Sąd skazał człowieka na… publiczne śpiewanie! (WIDEO)

Reporters.pl

Powiązane artykuły

Obserwuj tę stronę
FollowFollowFollow