Mroczne sekrety kirgiskiej kostnicy (WIDEO)

By Dział: Społeczeństwo W popularnych | 1 lutego 2017

Obyście nigdy tam nie trafili. Nawet turystycznie.

Ponure tajemnice kostnicy w Biszkeku pewnie nigdy by nie wyszły na jaw, gdyby nie katastrofa tureckiego Boeinga, który rozbił się w stolicy Kirgistanu w czasie międzylądowania. Zginęło w niej 39 osób, a dziennikarze Radia Swoboda podążyli śladem kirgiskich służb zabierających zwłoki z miejsca tego wypadku.

W ten sposób trafili do miejskiej kostnicy, gdzie ich oczom ukazał się upiorny widok, niczym z jakiegoś thrillera. Pękające ściany, woda kapiąca z dziurawego sufitu, dziurawa podłoga, zatykana puszkami, żeby się nie potknąć to tylko wstęp do tego małego “piekła na Ziemi”.

O wiele bardziej makabryczny widok przedstawiają pordzewiałe narzędzia – piły i noże do krojenia zwłok w czasie sekcji. Całe wyposażenie kostnicy pochodzi jeszcze z czasów sowieckich. Tu również znajduje się – jedyny w kraju! – przyrząd do mierzenia zawartości alkoholu we krwi – archaiczna machina ma 40 lat.

Ludzie tu pracujący zarabiają mniej niż 100 USD miesięcznie. Mydło i rękawiczki muszą kupować za własne pieniądze. Pierwsze co przychodzi do głowy, to jak trudne musi być życie w Kirgistanie, jeśli ludzie z wyższym wykształceniem są gotowi pracować w takich warunkach.

Kiedy lokalne władze dowiedziały się, że dziennikarze Radia Swoboda pojechali do kostnicy, wydali jej pracownikom zakaz skarżenia się na cokolwiek. Ci jednak mieli już chyba dość tego wszystkiego i postanowili wykorzystać jedyną w historii okazję przyjazdu mediów do ich “zakładu”, żeby ujawnić ponurą prawdę.

Zobacz także: 10 najbardziej toksycznych miejsc na Ziemi (WIDEO)

Reporters.pl

Powiązane artykuły

Obserwuj tę stronę
FollowFollowFollow