Działania Trumpa wywołały wściekłość w Iranie. “Śmierć Ameryce!” – skandują tłumy

By Dział: Polityka Społeczeństwo | 10 lutego 2017

Amerykańskie sankcje wywołały najwyraźniej efekt odwrotny do zamierzonego.

Setki tysięcy Irańczyków wyszło w piątek na ulice miast protestując w rocznicę islamskiej rewolucji z 1979 r. przeciwko obecnej polityce Stanów Zjednoczonych. Państwowa telewizja pokazuje tłumy ludzi depczących portrety Donalda Trumpa i krzyczących “Śmierć Ameryce!”

Najwyższy przywódca Iranu ajatollah Ali Chamenei wezwał Irańczyków aby pokazali, że “nie boją się amerykańskich gróźb”. “Ameryka powinna wiedzieć, że Iranu nigdy nie udało się zastraszyć. Mają się nauczyć szanować Iran i Irańczyków. Z całą mocą przeciwstawimy się amerykańskiej polityce siania wojny!” – ostrzegł przemawiając do tłumów prezydent Iranu Hassan Rouhani.

Obserwatorzy zwracają uwagę, że relacje między Teheranem i Waszyngtonem pogorszyły się w piorunującym tempie po objęciu prezydentury USA przez Donalda Trumpa w styczniu br.


Przypomnijmy, że już w czasie kampanii wyborczej krytykował on ugodowe stanowisko swojego poprzednika Baracka Obamy wobec Iranu i wzywał do anulowania przełomowego międzynarodowego porozumienia z Iranem z 2015 r. dotyczącego kontroli irańskiego programu jądrowego w zamian za zniesienie wieloletnich sankcji gospodarczych wobec Teheranu.

Po objęciu władzy Trump umieścił Iran na liście krajów muzułmańskich, których obywatele mają zakaz wjazdu do USA ze względu na zagrożenie terrorystyczne. Nałożył też nowe sankcje na kilkanaście firm irańskich za przeprowadzenie przez Teheran nowych prób z rakietami balistycznymi.

W odpowiedzi Iran wydał zakaz wjazdu dla Amerykanów, zaprzestał używania dolarów USA w sprawozdaniach finansowych i rządowych oraz przeprowadził kolejne próby z rakietami.


Czego można oczekiwać dalej? Jeśli Iran “na złość USA” zacznie ponownie rozwijać swój program nuklearny i rakietowy, a Trump zrealizuje swoje zapowiedzi wyborcze i doprowadzi do ponownego objęcia Iranu sankcjami, ceny ropy na świecie pójdą ostro w górę. Iran jest bowiem wielkim eksporterem tego surowca.

Może się też okazać, że Rosja, pomimo że obecnie coraz bliżej współpracuje z Iranem, nie zawetuje tych międzynarodowych sankcji i pozwoli je Amerykanom wprowadzić – spowodowanie wzrostu cen ropy, z której sprzedaży Rosja żyje, ma bowiem dla prezydenta Putina kluczowe znaczenie.

Czytaj także: USA zapowiadają zdjęcie sankcji z Rosji! Ukraina oburzona

Reporters.pl

Powiązane artykuły

Obserwuj tę stronę
FollowFollowFollow