Ukraiński żołnierz demonstrował w knajpie granat i…

By Dział: Przestępczość i Terror | 13 lutego 2017

wyciągnął zawleczkę.

Wybuch zdemolował wnętrze kawiarni w Kwasiłowie pod Równem. Jak podaje miejscowa policja, 32-letni żołnierz przyjechał właśnie na przepustkę do rodzinnej miejscowości i opijał spotkanie z dwoma swoimi kolegami w tamtejszej knajpie.

W pewnym momencie postanowił pochwalić się granatem RDG-5, który wyciągnął z kieszeni kurtki. Zaczął go demonstrować, obracając w rękach i w pewnym momencie niechcący wyciągnął zawleczkę. Przerażony wrzucił granat pod stół. Nastąpiła eksplozja.

Nie wszyscy zdążyli się schować lub przynajmniej paść na ziemię. 6 osób zostało rannych – zarówno trójka imprezujących, jak i troje osób przy sąsiednim stoliku, w tym jedna kobieta. Wyleciała też w powietrze witryna kawiarni.

Wszyscy ranni trafili do szpitala. Najciężej ranny – w nogi, rękę i klatkę piersiową – jest inny przebywający tam w tym czasie żołnierz, ale jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. Również właściciel granatu ma rany twarzy i nóg.

Co ciekawe, w czasie oględzin miejsca zdarzenia w plecakach żołnierzy znaleziono znacznie więcej amunicji. Dobrze, że nie wyleciała ona w powietrza bo wtedy na ranach by się nie skończyło.

Czytaj także: Armia, która sama się zabija? Ponad połowa żołnierzy Ukrainy w Donbasie nie zginęła w walce

Reporters.pl

Powiązane artykuły

Obserwuj tę stronę
FollowFollowFollow