Grecja porzuci euro i przejdzie na dolara! “Kraj załamie się ostatecznie w ciągu najbliższych dni”

By Dział: Gospodarka i Pieniądze Polityka | 16 lutego 2017

W akcie desperacji władze i ekonomiści bankrutującej Grecji proponują wyjście kraju ze strefy euro i wprowadzenie jako waluty amerykańskiego dolara, aby uwolnić się od dominacji finansowej Niemiec.

O zamiarze przejścia Greków na dolara poinformował finansista Ted Malloch, którego prezydent Donald Trump wyznaczył na nowego ambasadora w Unii Europejskiej. Występując w greckiej telewizji wezwał on Grecję do wyjścia z UE, co “byłoby najlepszym rozwiązaniem dla jej mieszkańców”. Jego zdaniem, euro załamie się przed końcem 2018 roku.

Polityk przyznał, że przejście Grecji na dolara “rozwścieczy Niemcy, które nawet nie chcą słuchać o takich pomysłach”. Już wcześniej Malloch zapowiedział w BBC, że Trump nie będzie tolerował Unii Europejskiej zdominowanej przez Niemcy pod wodzą Angeli Merkel.

Dodał, że kiedyś “pomógł doprowadzić do upadku ZSRR i chciałby zrobić coś podobnego z UE”. W odpowiedzi Bruksela grozi, że nie zgodzi się na objęcie przez Mallocha stanowiska ambasadora.


Tymczasem sam minister finansów Niemiec Wolfgang Schaeuble zagroził kilka dni temu, że wezwania Grecji do redukcji jej gigantycznego zadłużenia zagranicznego doprowadzą do Grexitu. Wcześniej Międzynarodowy Fundusz Walutowy ostrzegł z kolei, że jeśli dług nie zostanie zredukowany, chwiejna grecka gospodarka wkrótce “eksploduje”.

Aby ratować sytuację MFW wzywa Unię Europejską, aby ratowała Greków kolejnymi pożyczkami i umorzyła część długu. Niemcy są tym pomysłem oburzone, gdyż to głównie niemieckim bankom Grecy “wiszą” pieniądze. Berlin żąda od władz w Atenach aby w końcu zaczęły reformować kraj, gdyż w przeciwnym razie “Grecja nie będzie mogła pozostać w strefie euro”.

Lewicowy premier Grecji Alexis Tsipras nie chce jednak słyszeć o jakimkolwiek cięciu socjalu i zaciskaniu pasa. Zresztą gdyby nawet zdecydował się na taki krok protesty społeczne zmiotłyby go błyskawicznie ze stanowiska.


Tymczasem w lipcu br. Grecja musi spłacić 8,7 mld zadłużenia zagranicznego, co oznacza, że skarb państwa zostanie kompletnie pusty. Jeśli jednak długu nie spłaci, cały zachodni plan pomocy finansowej dla tego kraju zostanie wstrzymany, co również oznacza bankructwo. Sytuacja jest więc praktycznie bez wyjścia.

Szef greckiego Banku Centralnego Jannis Stournaras ostrzegł, że jeśli w ciągu najbliższych dni nie zostanie osiągnięte porozumienie z Unią Europejską wybuchnie chaos, “który będzie o wiele gorszy niż w 2015 r., kiedy gospodarka grecka załamała się po raz pierwszy. “Wtedy będzie już za późno” – przyznał.

Czytaj także: Ukraina wprowadzi stan wyjątkowy? Węgla zostało na 2 tygodnie

Reporters.pl

Powiązane artykuły

Obserwuj tę stronę
FollowFollowFollow