Ochroniarze – imigranci z Iranu skatowali pijanych gości pod klubem (WIDEO)

By Dział: Przestępczość i Terror | 11 marca 2017

W takiej sytuacji nie mieli innego wyjścia?

Dwóch ochroniarzy z Iranu oskarżono o brutalny napad na pijanych gości na parkingu klubu nocnego “Sin City” w Dandenong w Australii. Na nagraniu z monitoringu widać, jak jeden z poszkodowanych po otrzymanym ciosie uderza głową w mur. Drugi zostaje brutalnie skopany.

Do zdarzenia doszło 16 grudnia ubiegłego roku, jednak nagranie w sieci pojawiło się dopiero teraz, kiedy przed sądem stanął pierwszy z oskarżonych irańskich ochroniarzy – 32-letni Reza Jazdan Parast.

Uznano go winnym bezprawnej napaści i nieuzasadnionej przemocy, ale skazano tylko na 225 godzin prac społecznych. Prawdopodobnie nie dostał kary więzienia tylko dlatego, że w takiej sytuacji jako imigrant musiałby zostać deportowany z Australii.

Oskarżony twierdzi, że zachowywał się brutalnie, gdyż obawiał się o swoje życie – jeden z pijanych gości chciał go bowiem zaatakować tzw. “tulipanem”. Wkrótce rozpocznie się proces drugiego ochroniarza – Jamaha Hameda.

Komentujący są podzieleni w sprawie takiej ostrej interwencji. Jedni twierdzą, że była ona uzasadniona, biorąc pod uwagę agresywne zachowanie klientów i próbę ataku potłuczoną butelką. Inni uważają, że zadaniem ochroniarzy nie jest katowanie awanturujących się pijaków, tylko wyrzucenie ich z klubu, a już na pewno nie bicie ich do upadłego.

\

Zobacz także: Ostry łomot w Hongkongu! Pasażerowie metra nie cackali się z agresywnymi muzułmanami (WIDEO)

Nowa Platforma 5Portali+1 Przeglądaj wygodnie aż sześć polskich serwisów informacyjnych na raz!

Reporters.pl

Powiązane artykuły

Obserwuj tę stronę
FollowFollowFollow