Moskwa: szalony pianista wdarł się do synagogi, żeby spalić Żydów! “To nie ksenofobia”

By Dział: Przestępczość i Terror | 17 marca 2017

Nie wiadomo, co jest bardziej szokujące – czy ten atak, czy jego ocena przez władze Rosji.

40-letni Iwan Lebiediew, który wdarł się do synagogi w Moskwie w październiku ubiegłego roku z kanistrem benzyny, usiłując spalić 150-ciu modlących się w niej Żydów, został uniewinniony z zarzutu ataku terrorystycznego na tle nienawiści religijnej i etnicznej.

Sąd w Moskwie uznał, że nie był to przejaw antysemityzmu. Zakwalifikował ten atak jedynie jako łagodną formę chuligaństwa i skierował Lebiediewa tylko na leczenie psychiatryczne. Do więzienia nie trafi – informuje agencja Interfax.

Do ataku doszło w dniu żydowskiego Nowego Roku 2 października 2016 r. Uzbrojony w pistolet mężczyzna, który okazał się pianistą – koncertmistrzem Prawosławnego Uniwersytetu Humanistycznego im. Świętego Tichona, wtargnął do synagogi z kanistrem benzyny w czasie kiedy modliło się tam 150-ciu Żydów. Krzyczał, że “wszystkich spali”.


Postrzelił z pistoletu ochroniarza, który usiłował go powstrzymać, jednak ten mimo wszystko zdołał obezwładnić napastnika i przekazać w ręce policji. Teraz sąd uznał, że nie był to napad z bronią, gdyż użyty pistolet “nie miał charakteru bojowego”, a postrzał spowodował tylko “lekkie zranienie”, choć ochroniarz z postrzałami w głowę i klatkę piersiową trafił do szpitala.

Przypomnijmy, że Synagoga Chóralna w Moskwie działa od 1906 r. Jest to jedno z najważniejszych centrów judaistycznych w Rosji.

Czytaj także: Trump deportuje muzułmanów, a Putin… żydowskich rabinów! „Zagrozili bezpieczeństwu Rosji”


Nowa Platforma 5Portali+1 Przeglądaj wygodnie aż sześć polskich serwisów informacyjnych na raz!

Reporters.pl

Powiązane artykuły

Obserwuj tę stronę
FollowFollowFollow