USA szykują bomby termojądrowe B61-12. “Za bardzo chce się ich użyć” (WIDEO)

By Dział: Armia i Wojna | 14 kwietnia 2017

Test “atomówek” najnowszej generacji przebiegł pomyślnie.

Dowództwo sił powietrznych armii USA poinformowało o udanym teście zmodernizowanej bomby termojądrowej B61-12 na poligonie w Nevadzie. Nieuzbrojona bomba została zrzucona 13 marca br. przez myśliwiec F-16C – ujawniono w komunikacie amerykańskiej bazy lotniczej Robins.

Dowództwo USA chciało przetestować zdolność myśliwców do przenoszenia tego typu bomb, a także techniczne funkcjonowanie wszystkich komponentów bomby. Nigdy wcześniej myśliwce F-16 nie zrzucały takich ładunków. Docelowo mają ją przenosić wszystkie typy samolotów bojowych: B-2A, B-21, F-15E, F-16C/D, F-16 MLU, F-35 i PA-200.

Do produkcji seryjnej na masową skalę bomby B61-12 mają wejść w 2020 r. “To jest misja o życiowym znaczeniu dla naszego bezpieczeństwa narodowego” – podkreśla gen. Frank Klotz – szef Narodowej Administracji Bezpieczeństwa Nuklearnego (NNSA).

Według amerykańskich ekspertów, nowa bomba termojądrowa pozwoli “zachować efektywny i bezpieczny poziom powstrzymywania jądrowego, pozwalając jednocześnie na zmniejszenie atomowych zapasów”.

Bomba B61-12 ma bowiem zastąpić wszystkie wcześniejsze jej modyfikacje – B61-3, B61-4, B61-7 i B61-10. Różni się od nich m.in. tym, że nie potrzebuje spadochronu i posiada dodatkowy element sterujący w ogonie pozwalający na dokładne trafienie dzięki nawigacji bezwładnościowej.

Większa precyzja trafienia pozwala na wykorzystanie ładunku mniejszej mocy, który dokładnie zniszczy cel, ale spowoduje mniejsze straty w otaczającym środowisku – oceniają eksperci. Z drugiej jednak strony większa precyzja bomby może być – paradoksalnie – większym zagrożeniem dla bezpieczeństwa.

“Kiedy ma się takie małe precyzyjne bomby to pojawia się większa skłonność do ich użycia bo przecież “nie spowodują dużych szkód dookoła” – zauważa były wiceszef Kolegium Połączonych Szefów Sztabów armii USA James Cartwright.

W 2015 r. niemiecka telewizja ZDF poinformowała o planach rozmieszczenia przez USA 20 zmodernizowanych bomb B61-12 w Niemczech, gdzie od czasów “zimnej wojny” znajduje się jeszcze ok. 10-20 amerykańskich głowic atomowych. Wywołało to zaniepokojenie Moskwy, która oświadczyła, że narusza to Traktat o Nierozprzestrzenianiu Broni Jądrowej.

Obserwatorzy zauważają, że Waszyngton opublikował obecnie komunikat o udanym teście zmodernizowanej bomby termojądrowej w sytuacji rosnącego napięcia międzynarodowego, zarówno w stosunkach USA z Rosją, jak i biorąc pod uwagę potencjalną możliwość wojny z Koreą Północną.

Czytaj także: Rosyjska broń hipersoniczna zachwiała nuklearną równowagą! Nie ma przed nią obrony

Nowa Platforma 5Portali+1 Przeglądaj wygodnie aż sześć polskich serwisów informacyjnych na raz!

Reporters.pl

Powiązane artykuły

Obserwuj tę stronę
FollowFollowFollow