Były bankier Putina pozwał Rosję na 18 mld USD!

Chce doprowadzić do bankructwa cały kraj?

Zbiegły z Rosji bankier Siergiej Pugaczow złożył w międzynarodowych sądach pozwy przeciwko Federacji Rosyjskiej na łączną sumę 18 mld USD – podaje agencja RIA Novosti. Najnowszy pozew na 6 mld USD trafił do Międzynarodowego Sądu Arbitrażowego w Paryżu, a wcześniejszy – na 12 mld USD – do Trybunału Arbitrażowego w Hadze.

Niegdyś Pugaczow był właścicielem rosyjskiego “Mieżprombanku” i senatorem Federacji Rosyjskiej. Miał też stocznie i kopalnie. Nazywano go “bankierem prawosławnych resortów siłowych”, a czasem także “bankierem Putina” z powodu swoich bliskich związków z rosyjskim prezydentem. Organizował m.in. pierwszą kampanię wyborczą Putina w 1996 r.

Jednak w 2010 r. jego bank zbankrutował po tym jak udzielił różnym “dziwnym” rosyjskim podmiotom, w tym własnym firmom Pugaczowa, ogromnych kredytów bez pokrycia, niekiedy bezzwrotnych. Zdaniem rosyjskiego Komitetu Śledczego, właściciel celowo doprowadził bank do plajty, a następnie uciekł za granicę. Rosyjski skarb państwa oceniał straty na 1,5 mld USD.

Początkowo Pugaczow ukrywał się w Wielkiej Brytanii, a kiedy w ubiegłym roku Rosja wysłała tam za nim list gończy – uciekł do Francji. Teraz rosyjskie władze domagają się wydania go od Francuzów, którzy jednak wcale z tym się nie spieszą.

Tymczasem były bankier przeszedł do ofensywy – zaczął składać przeciwko Rosji pozwy za bezprawne zajęcie jego majątku. W poczet rekompensaty poniesionych strat żąda zamrożenia części majątku państwowego Rosji. Wyrok w tej sprawie może zapaść już za miesiąc.

Przy okazji Pugaczow prowadzi też z rosyjskim prezydentem wojnę medialną. “Putin nigdy nie był politykiem. I wciąż nim nie jest. Dyskusje nudzą go. Jest raczej osobą zakompleksioną” – mówił m.in. w wywiadzie dla “Guardiana”.

Czytaj także: Ekspert Kaspersky’ego ujawnia zbrodniczy sojusz Kremla z cyberprzestępcami!

Nowa Platforma 5Portali+1 Przeglądaj wygodnie aż sześć polskich serwisów informacyjnych na raz!

Reporters.pl

Powiązane artykuły

Obserwuj tę stronę
FollowFollowFollow