Mrugnięcie okiem trwające 2 tys. lat! Najszybsza kamera świata może sfilmować… światło (WIDEO)

By Dział: Nauka i Odkrycia W popularnych | 2 maja 2017

Po tym, co skonstruowali szwedzcy uczeni zapomnijcie o kamerach filmujących z prędkością 100 tys. klatek na sekundę.

Naukowcy z Uniwersytetu w Lundzie zbudowali kamerę, która filmuje z prędkością 5 bilionów klatek na sekundę – ogłoszono na stronie internetowej tej uczelni. To absolutny rekord wszech czasów.

Używane obecnie najlepsze kamery typu np. Phantom Flex filmują z prędkością 330 tys. kadrów na sekundę. Można nimi robić efektowne nagrania pękających baloników, spadających kropel wody, czy kul przebijających jabłko. Co prawda, im większa prędkość, tym słabsza rozdzielczość. Żeby mieć film w jakości HD stosowana jest prędkość tylko 2800 klatek na sekundę.

kula_jablko


Wykorzystuje się do tego szybkie procesory i zaawansowane układy scalone CMOS. Jednak w nowej kamerze zastosowano zupełnie odmienną technologię. Teraz każdy kadr zawiera w sobie od razu kilka kolejnych cyfrowych szyfrowanych obrazów oświetlanych następującymi po sobie błyskawicznymi rozbłyskami laserowymi.

Oczywiście w codziennych zastosowaniach taka prędkość kamery nie jest do niczego potrzebna, więc z pewnością nie będzie ona produkowana dla amatorów filmowania i sprzedawana w sklepach. Jednak dla naukowców stwarza ona wręcz rewolucyjne możliwości.


Z jej pomocą będą oni teraz mogli śledzić zjawiska chemiczne, fizyczne czy biomedyczne, które zachodzą w niewyobrażalnie krótkim czasie mierzonym w pikosekundach, a nawet femtosekundach, np. zachowanie plazmy, reakcje chemiczne, czy fluktuacje kwantowe.


Prawdopodobnie nowa technologia znajdzie też zastosowanie przy budowie superoszczędnych silników. Szwedzkim naukowcom udało się np. sfilmować promień światła, czyli strumień fotonów pokonujący przestrzeń grubości kartki papieru. Tak to wygląda:

Aby uzmysłowić sobie skalę szybkości tej kamery można sfilmować nią np. mrugnięcie okiem, które trwa 0,3 sekundy, a następnie puścić ten film z kinematograficzną prędkością 24 kadry na sekundę. Oglądanie tego mrugnięcia zabrałoby nam wtedy 2 tys. lat!

Dotychczasowy rekord szybkości kamery należał do Japończyków z Uniwersytetu Tokijskiego – 4,4 bln klatek na sekundę.

Reporters.pl

Obserwuj tę stronę
FollowFollowFollow