W owocowym raju. 21 egzotycznych smaków, o których wielu w Europie nawet nie śniło (FOTO)

By Dział: Ciekawostki W popularnych | 19 maja 2017

Smocze Oko, Ręka Buddy, Czerwone Banany i Liana Czekoladowa…

Świat jest o wiele bardziej pełen owocowych smaków niż mogłoby się zdawać codziennym konsumentom bananów, pomarańcz czy kiwi. Warto poznać te egzotyczne cuda natury zanim natkniemy się na nie w czasie wakacyjnych wojaży. Bo w naszych supermarketach raczej tych owoców nie uświadczymy.

Durian. Jego główna cecha to koszmarny zapach, przypominający zgniłą cebulę, zepsuty ser lub terpentynę. Innym przypomina to woń zepsutej ryby i kanalizacji, z lekkim dodatkiem czosnku. A wszystko dlatego, że owoc ten zawiera organiczną siarkę.

Dlatego w wielu krajach obowiązuje zakaz wożenia go w autobusach i wnoszenia do hoteli. Spotkacie go w Indonezji, Malezji, na Filipinach i w Tajlandii. Ale nie zrażajcie się bo w odróżnieniu od zapachu, smak jest cudowny. Orzechowo – serowy, z odcieniem banana, mango, ananasa i lodów truskawkowych. Ostrzegamy: pod żadnym pozorem nie wolno tego popijać alkoholem bo nastąpi gwałtowny skok ciśnienia.

Jabłko cukrowe. W smaku przypomina lody i w postaci zamrożonej często wypełnia wafelkowe kubeczki. Tu również można wyczuć ananasa, mango, papaję, brzoskwinię i truskawkę. Rozpuszcza się w ustach jak śmietana albo delikatny krem.

Rośnie w Ameryce. Pisarz Mark Twain mówił, że to najlepszy owoc znany ludziom. Jabłko cukrowe znane jest też z tego, że pomaga obniżyć temperaturę. Ale uwaga: nasiona są trujące.

Dżakfrut – owoc drzewa bochenkowego. Zazwyczaj gigantycznych rozmiarów – potrafi ważyć 35 kg i mieć długość 90 cm. Więc to raczej uczta na kilka rodzin. Aromat i smak przypomina mieszankę banana, ananasa i mango, albo owocową gumę do żucia. A prażone nasiona Dżakfruta mają zapach czekolady.

Jabuticaba. W smaku przypomina winogrona. Z tych owoców robi się w Brazylii galaretki, marmoladę, wina i likiery. Wywar z wysuszonej skóry jabuticaby jest lekarstwem na astmę, dyzenterię i rozwolnienie.

Cudowne Jagody, czyli Synsepal Słodki. Rośnie w Afryce Zachodniej, Tajlandii, na Tajwanie i Florydzie. Ma właściwości prawdziwie magiczne, choć z naukowym wyjaśnieniem. Wystarczy zjeść jedną jagódkę, żeby potem wszystko wydawało nam się słodkie – nawet cytryna i sos tabasco. I tak przez godzinę. A to za sprawą zawartej w nich mirakuliny.

Czerwone banany. Słodkie owoce, o smaku maliny, choć niektórzy twierdzą, że bardziej mango. Zawierają o wiele więcej potasu, beta-karotenu i witaminy C, niż zwykłe żółte banany. A przy okazji – serotoninę, czyli hormon szczęścia. Można je smażyć na maśle albo zapiekać. Spotkacie je na wyspie Zanzibar i w Ekwadorze.

Dynia Kiwano. Znana także jako Dynia Rogata. Afrykański rogaty “ogórek” lub galaretowata dynia. Kiedy jest już dojrzała w smaku przypomina mieszankę ogórka, kiwi i banana. Można ją dodawać do ryb, sałatek owocowych lub deserów. W Polsce znamy ją tylko z tego, że jest jednym ze składników napoju Frugo.

Tamarillo. Choć to owoc, to jednocześnie bliski krewny pomidora, bakłażana i chili, uprawiany w Chile, Peru i Kolumbii. Smakuje jak słodko-kwaśny pomidor, a z wyglądu – trochę pomidor, trochę marakuja.

Tamarillo to owoc uniwersalny – bogaty w witaminy, wapń, magnez, potas i żelazo, a przy tym bardzo mało kaloryczny, polecany w odchudzaniu. Można go jeść zarówno na zimno, jak i na ciepło. Doskonały składnik sałatek, kanapek, mięs i sosów.

“Ręka Buddy”. Jej główny urok stanowi aromatyczna skórka mająca charakterystyczny zapach fiołków. Miąższu prawie w tym owocu nie ma. Rdzeń przypomina w smaku skórkę cytryny. A żółte “palce” tego owocu są używane do potraw z ryb i sałatek.

Owoc Żmijowy, czyli Salak. Pokryty skórą przypominającą właśnie żmiję. Słodki i bardzo aromatyczny, o specyficznym smaku przypominającym ananasa i banana z lekkim odcieniem orzechowym. Ostrożnie z ich czyszczeniem bo można sobie pokłuć ręce. Rośnie na Jawie i Sumatrze.

Czarna Sapota. Są to ogromne jagody przypominające zielone pomidory. W środku ciemnobrązowe, prawie czarne, a miąższ wygląda jak budyń czekoladowy. Ma orzeźwiający, bardzo owocowy smak. Można go jeść na surowo, ze śmietaną albo wymieszać z cynamonem i cukrem. Trzeba tylko pamiętać, że jeśli kolor w środku nie jest czarny to owoc nie jest jeszcze wystarczająco dojrzały.

Melotria, czyli ogórek meksykański. Wygląda bardzo sympatycznie – przypomina malutki arbuzik. Ale choć to owoc, to w smaku słodki nie jest. Smakuje jak ogórek w soku cytrynowym. Sprawdza się jako dodatek do sałatek, kiszenia lub marynowania. Ale najczęściej pełni rolę rośliny ozdobnej.

Biriba. Rośnie na Karaibach, w Ameryce Środkowej i Południowej i roi się w niej od witamin. Dojrzała – musi mieć czarne zabarwienie przy czubku. Owoce można jeść na surowo albo wyciskać z nich sok. W Brazylii sfermentowany sok biriby dodaje się do win. W smaku przypomina limonkową bezę.

Sapodilla, czyli pigwica. Ma niezwykły smak piwa korzennego i brązowego cukru. Rośnie w Ameryce Środkowej. Ale zanim zaczniecie ją jeść, wyciągnijcie koniecznie nasiona – mają one bowiem haczyk, który łatwo może zaczepić się w gardle.

Chlebowiec. Rośnie w tropikalnej Azji, na wiecznie zielonych drzewach podobnych do figowców. Owoce można jeść na różnych stadiach dojrzewania. Niedojrzały – przypomina w smaku świeżo upieczony chleb, a dojrzały – ma smak słodki i kremowy.

Cytrus Australijski. Najbardziej niezwykły wśród cytrusów, przysmak z buszu. Jego wnętrze przypomina kawior, stąd nazywa się go czasem kawiorem limonkowym. Kuliste pęcherzyki zawierają kwaśny sok, a podczas jedzenia dają efekt musującego “wybuchu”. Może być przystawką, składnikiem marmolady albo aromatyczną przyprawą.

Cupuaçu – superowoc z Amazonii i Brazylii, bliski krewny kakaowca i często zresztą z nim mylony. Podłużny, może ważyć nawet 2 kg i mieć 25 cm długości. Ciekawa alternatywa dla czekolady, chociaż z bardziej subtelnym smakiem.

Longan, czyli Smocze Oko. Rośnie w tropikach południowo-wschodniej Azji. Czasem nazywa się go “młodszym bratem liczi”. Słodki, soczysty i bardzo aromatyczny. Smaku nie da się porównać do żadnego innego owocu.

Zawiera dużo cukru, witaminy C, wapnia, żelaza, fosforu i hydroksykwasów regenerujących skórę. Używany w kuchni i medycynie orientalnej. Świetny dodatek do zup, deserów i sałatek owocowych. Można go jeść na świeżo albo suszyć i konserwować. Czasem można go “upolować” w sklepach Europy w słodkiej zalewie.

Liana Czekoladowa, czyli Akebia. Rośnie w Chinach, Japonii i Korei. Jej owoce wyglądają jak parówki, a kwiaty cudownie pachną, trochę jak czekolada. Miąższ jest słodki, o posmaku melona lub maliny. Skórę można dodatkowo nafaszerować mięsem.

Rambutan, czyli po malajsku: owłosiony, gdyż ma cienką skórkę z małymi włoskami. Bardzo soczyste owoce występują w dwóch odmianach – kwaśnej i słodkiej. Działają też leczniczo – łagodzą biegunkę i czerwonkę, a okłady z liści i korzeni Rambutana pomagają na ból głowy i obniżają gorączkę.

Acai, czyli jagody palmy brazylijskiej. Smakiem przypominają jeżyny z aromatem czekolady. Uważa się, że mają wręcz cudowny wpływ na zdrowie. Są zdrowsze od borówek i czarnych jagód, pełno w nich witamin. Obniżają poziom cholesterolu. Świetne w odchudzaniu. Najwyższa wśród owoców zawartość antyoksydantów pomagających w walce z rakiem i nienasyconych kwasów tłuszczowych.

Reporters.pl 

Powiązane artykuły

Obserwuj tę stronę
FollowFollowFollow