Bydło! 6-ciu sadystów w mundurach katuje człowieka na peronie! (WIDEO 18+)

Stróże prawa i porządku?

Szokujące sceny rozegrały się na peronie stacji metra “Oktiabrskaja” w Mińsku. 6-ciu funkcjonariuszy białoruskiej milicji brutalnie skatowało tam i torturowało młodego człowieka. Na nagraniu widać, że pokrwawiony chłopak w ogóle nie stawia żadnego oporu. Jęczy i krzyczy tylko z bólu i wzywa pomocy.

Tymczasem milicjanci – sadyści biją go pięściami w twarz, duszą kolanem na gardło, depczą po rękach i ciągają po peronie nie wiadomo po co. Pewnie gdyby mu normalnie powiedzieli, żeby wstał i poszedł z nimi – zrobiłby to. Do czterech funkcjonariuszy dołącza jeszcze dwóch.

“Co wy robicie? Sadyści! Nie duście go! Was jest sześciu a on jeden! To są tortury!” – krzyczy jakaś kobieta, która była przypadkowym świadkiem tego zdarzenia i sfilmowała je telefonem. Na milicjantach nie robi to żadnego wrażenia – biją dalej.


W końcu przerażona kobieta zaczyna z bezsilności przeklinać i tylko to odnosi wreszcie jakiś skutek. “Andrieju Michajłowiczu, to już są tortury” – zwraca się do kolegi jeden z milicjantów. Kilku z nich odchodzi, a pozostali trzej wloką skatowanego chłopaka na posterunek. Nie wiadomo co się dalej z nim stało. “Ażebyście wszyscy, k…, pozdychali!” – rzuca im w ślad roztrzęsiona kobieta.

Twierdzi ona, że chłopak od samego początku w ogóle nie był agresywny – jechał sobie spokojnie ruchomymi schodami, nikogo nie zaczepiał, kiedy nagle rzucili się na niego milicjanci. Autorka nagrania zaniosła je do białoruskiego Centrum Praw Człowieka “Wiosna”, które je teraz opublikowało.


Zapewne białoruskie władze po raz kolejny ogłoszą, że był to “groźny recydywista, który stawiał opór i funkcjonariusze musieli z narażeniem życia go powstrzymywać”, a cała sprawa to “wroga prowokacja przeciwko dzielnym organom ścigania”.


Reporters.pl [Krymi-Syrena]

Obserwuj tę stronę
FollowFollowFollow