Wielka i nieuchronna? Wulkaniczna bomba pod światem zaczęła tykać (FOTO)

By Dział: Katastrofy | 17 czerwca 2017

Z rejonu amerykańskiego superwulkanu Yellowstone dochodzą coraz bardziej niepokojące sygnały. Jeśli wybuchnie – kataklizm będzie globalny, a ludzkość znajdzie się na krawędzi zagłady.

Przez lata naukowcy zapewniali nas, że potężny wulkan w stanie Wyoming nie wybuchnie. Zapewnienia te były coraz słabsze, kiedy w ostatnich latach wstrząsy sejsmiczne w rejonie Yellowstone stawały się coraz mocniejsze i coraz częstsze.

Kiedy od ostatniego poniedziałku doszło do 235-ciu wstrząsów jeden po drugim, a w ostatni czwartek US Geological Survey odnotowała wstrząs o sile 4,5 stopnia w skali Richtera głosów uspokajających już nie słychać.

Nad Yellowstone zaczął natomiast krążyć należący do NASA Boeing 747, na pokładzie którego znajduje się Stratosferyczne Obserwatorium Astronomii Podczerwonej (SOFIA). Czy NASA i rząd Stanów Zjednoczonych już wiedzą, co nas czeka i nie ujawniają tego aby nie siać paniki? Oficjalnie nie chcą tego komentować.


Jedno jest pewne: Yellowstone to jeden z najgroźniejszych wulkanów na naszej planecie i największe autorytety naukowe są zgodne, że jeśli wybuchnie, skutki katastrofy będą straszne dla całego globu. Eksplozja byłaby 2 tys. razy silniejsza niż wielka erupcja wulkanu Mount St. Helens w 1980 r., która zabiła 57 osób w stanie Waszyngton.

W powietrze zostanie wyrzucone 11 tys. metrów sześciennych magmy drzemiącej w głębi superwulkanu. Niewyobrażalna ilość – 400 km sześciennych toksycznego siarkowego pyłu i rozkruszonych skał zatruje atmosferę i zasłoni światło słoneczne, wywołując efekt podobny do tzw. “zimy nuklearnej”. Zmiana klimatu nastąpi jednak dopiero później. Gorsze jest to, co nastąpi od razu.


Cytowany przez Daily Express włoski geolog Mario Tozzi przewiduje, że popiół zasypie całe terytorium USA, a następnie temperatura na świecie wzrośnie topiąc czapy lodowe na biegunach Ziemi. Poziom wody w morzach i oceanach podniesie się tak bardzo, że zatopi Nowy Jork, Londyn, Wenecję, pewnie także miasta w Holandii, Petersburg i wiele innych aglomeracji.

W promieniu setek kilometrów od wybuchu zniszczone zostanie wszystko – rzeki gorącej lawy zaleją drogi i domy, a w promieniu 1000 km wszystko pokryje 30-centymetrowy popiół. Potem nastąpi wspomniane oziębienie, a niektórzy są nawet przekonani, że grozi nam nowa epoka lodowcowa – osad siarkowy wokół Ziemi może odbijać światło słoneczne przez wiele lat.

Co to oznacza dla ludzkości? Śmierć z głodu dla nawet 5 mld ludzi – na większej części Ziemi nic bowiem nie urośnie. Naukowcy szacują te dane na podstawie skutków podobnej erupcji wulkanu Toba na Sumatrze 75 tys. lat temu. Wtedy pył unosił się jeszcze przez 1800 lat po wybuchu, na Ziemi wymarło wiele gatunków, a cała ludzkość skurczyła się do kilku tysięcy osób.

Sam Yellowstone eksplodował natomiast 640 tys. lat temu – wtedy wyrzucił do atmosfery 330 km sześciennych pyłu. Wybuchy superwulkanów zdarzają się na Ziemi średnio co 50-100 tysięcy lat. Pozostaje mieć nadzieję, “że to jeszcze nie tym razem”.

Czytaj także: Runęła słynna 1000-letnia sekwoja! Zły znak dla Kalifornii? (FOTO)

Reporters.pl [Thriller]

Obserwuj tę stronę
FollowFollowFollow