Macron oszalał! Usprawiedliwia terroryzm “globalnym ociepleniem” (WIDEO)

By Dział: Polityka Przestępczość i Terror | 13 lipca 2017

Najwyraźniej to jemu za bardzo przygrzało lipcowe słońce.

To, co wygłosił Emmanuel Macron po niedawnym spotkaniu Grupy G-20 w Hamburgu każe zastanowić się, czy jest to prezydent Francji, czy może sojusznik islamskich terrorystów? Słuchającym go zdumionym uczestnikom konferencji prasowej “wyjaśnił” jaka jest prawdziwa przyczyna zamachów terrorystycznych na świecie.

“Nie możemy udawać, że skutecznie walczymy z terroryzmem, jeśli nie mamy postępów w walce z globalnym ociepleniem. Albo musimy wytłumaczyć ludziom, którzy mieszkają w Czadzie, Nigrze, czy gdziekolwiek, że klimat nie jest problemem” – oświadczył prezydent Francji.

“Dzisiejszy terroryzm i ogromna nierównowaga naszego świata są związane z nierównowagą klimatyczną, którą wywołuje nasz międzynarodowy sposób produkcji” – twierdzi Macron. Czyli – idąc dalej tym trybem myślenia – sami jesteśmy winni terroryzmowi bo nie walczymy tak jak trzeba z globalnym ociepleniem.


W świetle tej logiki, terroryści w ogóle nie są niczemu winni. Można ich wręcz uznać za “męczenników zmian klimatycznych”. A może nawet za “bojowników o sprawiedliwość klimatyczną na świecie”? A kto jest winien? Oczywiście Donald Trump, bo wycofał się z paryskiego porozumienia klimatycznego.

Można tylko sobie wyobrazić jak zachwycone będzie tą obłudną, usprawiedliwiającą terroryzm argumentacją całe zachodnie lewactwo. Może w tej sytuacji wybaczą nawet Macronowi wygłoszone przez niego na tym samym szczycie G-20 “rasistowskie” wezwanie, żeby Afrykańczycy się nadmiernie nie rozmnażali?

Słowa prezydenta Francji wywołały szok w jego własnym kraju. Krytykują go zarówno Republikanie, jak i Front Narodowy. “Terroryzm jest skutkiem braku równowagi klimatycznej. To mnie uspakaja bo już myślałem, że to jest związane z islamistami” – napisał z ironią na Twitterze deputowany Thierry Mariani.


“Przecież nie ma globalnego ocieplenia w XIX dzielnicy Paryża, gdzie w 2015 r. miał miejsce atak na klub Bataclan” – dziwi się z kolei dziennikarz Vincent Hervouet, a Aurelien Legrand z Frontu Narodowego żąda aby prezydent Francji przeprosił za swoje słowa, gdyż obraża nimi wszystkie ofiary ataków terrorystycznych.

Reporters.pl

Powiązane artykuły

Obserwuj tę stronę
FollowFollowFollow