Zwierzęcy translator! Wkrótce pogadasz ze swoim psem (FOTO)

By Dział: Ciekawostki Nauka i Odkrycia W popularnych | 25 lipca 2017

Zamiast tylko uważnie przechylać głowę i patrzeć ci w oczy, będzie mógł w końcu odpowiedzieć na odwieczne pytanie: “Co pies zrobił?”

Na Uniwersytecie Północnej Arizony ruszyły badania nad wykorzystaniem sztucznej inteligencji do zbudowania translatora pozwalającego na odszyfrowanie psiego szczekania, skamlenia, piszczenia i warczenia i zamiany go na język ludzki – donosi Daily Express.

W raporcie na ten temat ekspert William Higham nie ma wątpliwości, że najdalej za 10 lat będziemy mogli normalnie porozumiewać się z psami, a służącą do tego aplikację będzie można kupić w każdym sklepie.

Presja na zbudowanie takiego translatora jest ogromna – kto bowiem nie chciałby wiedzieć, co konkretnie mówi do nas nasz pies? A skoro jest wielki popyt, to nieuchronnie pojawi się także podaż, tym bardziej, że postęp technologii już na to pozwala.


Na razie badania skupiają się nad odgłosami piesków preriowych, czyli nieświszczuków, które – choć szczekają – z prawdziwymi psami mają wspólną tylko nazwę. Uczeni doszli do wniosku, że “ich system komunikacji jest niezwykle złożony i ma wszystkie cechy normalnego języka”.


“Mają słowa na określenie różnych gatunków drapieżników i mogą opisać kolor, np. ubrania człowieka lub sierści kojota czy psa” – stwierdza w rozmowie z Guardianem autor badań, ekspert w zakresie języka zwierząt Con Slobodchikoff. On również jest przekonany, że psi translator to kwestia nieodległej przyszłości.


Bardziej sceptyczna jest jednak psycholog zwierząt Juliane Kaminski z Uniwersytetu Portsmouth, która od lata bada interakcje między ludźmi i psami. “Nie można traktować psiej formy komunikacji jako języka w sensie naukowym. Psy dają nam tylko podstawowe sygnały o tym czego chcą lub jak się czują” – uważa uczona.

Na razie nikt nie mówi też o pomyśle zbudowania translatora działającego także w drugą stronę, to znaczy zamieniającego nasze słowa na szczekanie. Niektórzy uważają zresztą, że taki translator jest niepotrzebny, gdyż psy i bez niego rozumieją co do nich mówimy.

Nic też nie wiadomo o planach budowy translatora dla kotów. Być może dlatego, że po prostu nie chcielibyśmy usłyszeć tego, co mają nam one do powiedzenia, a co może brzmieć jak: “Ty idioto. Po prostu mnie nakarm i zostaw w spokoju”.

Reporters.pl

Czytane w tym tygodniu

Sorry. No data so far.

To dziś jest na TOP-ie!

To najczęściej czytacie!

Obserwuj tę stronę
FollowFollowFollow