Zdrada Brukseli! UE staje po stronie Rosji przeciwko sankcjom USA. Po której stronie Polska?

By Dział: Gospodarka i Pieniądze Polityka | 25 lipca 2017

Niemcy zniszczyły współpracę atlantycką by chronić rosyjski gazociąg Nord Stream. Zabronią nam kupowania gazu z USA?

Jeśli USA wprowadzą nowe sankcje ekonomiczne przeciwko Rosji “bez uwzględnienia zaniepokojenia wyrażonego w tej sprawie przez UE” to Bruksela “powinna być gotowa do działania w ciągu najbliższych dni i wykorzystać europejskie przepisy” aby nie dopuścić do wdrożenia tych sankcji w Europie – głoszą tajne wytyczne, które wydał szef Komisji Europejskiej Jean-Claude Juncker.

Jednocześnie Unia Europejska – w odpowiedzi na amerykańskie sankcje wobec Rosji – powinna przygotować kroki odwetowe przeciwko USA zgodne z normami Światowej Organizacji Handlu – głosi podpisany przez Junckera dokument, który ma być rozpatrywany na najbliższym środowym posiedzeniu Komisji Europejskiej – donosi Financial Times.

Przypomnijmy, że prezydent Donald Trump zapowiedział w poniedziałek, iż poprze uchwalone wspólnie przez Demokratów i Republikanów w Kongresie zaostrzenie sankcji wobec Rosji. “Popieramy twarde stanowisko wobec Rosji, szczególnie w kwestii nałożenia tych sankcji” – oświadczyła rzeczniczka Białego Domu, Sarah Sanders.


“Administracja Donalda Trumpa powinna nam publicznie zagwarantować, że te sankcje nie naruszą interesów UE” – pisze tymczasem Juncker. Brytyjski dziennik przypomina, że Bruksela boi się, iż nowe sankcje USA spowodują straty europejskich firm energetycznych, które chcą kupować rosyjski gaz gazociągiem “Nord Stream 2” przez Bałtyk, omijającym Polskę.

Bruksela obawia się też, że nie będzie mogła uczestniczyć wspólnie z Rosją w budowie gazociągów z rejonu Morza Kaspijskiego, a także zagospodarowywać złóż gazu w Egipcie, gdzie również planowany jest udział kapitału rosyjskiego.

Komisja Europejska chce także kontynuować współpracę z Rosją w sferze finansów, transportu kolejowego, budowy okrętów i w górnictwie. W tych wszystkich sferach – pomimo wprowadzenia wcześniej przez UE własnych sankcji przeciwko Rosji – współpraca trwa bowiem w najlepsze.


Dziwi tylko, że Juncker i Komisja Europejska najwyraźniej są przekonani, iż Polska i szereg innych państw Unii poprą jakiekolwiek sankcje odwetowe UE przeciwko Stanom Zjednoczonym i będą bronić niemieckich interesów w sprawie Nord Streamu, który stanowi energetyczny nóż wbity wspólnie w plecy Polsce i całej Europie Środkowej przez Niemcy i Rosję.

Nie, panie Juncker. Sam sobie broń swojego gazociągu wspólnie z Angelą Merkel. To nie nasza bajka. I im boleśniej nowe amerykańskie sankcje uderzą w te wasze interesy z Rosją robione naszym kosztem – tym lepiej.

Pytanie tylko co ma Juncker na myśli mówiąc o odwetowych sankcjach przeciwko USA? Czy przypadkiem w głowie eurokratów nie zaświtał pomysł aby zakazać Polsce sprowadzania ze Stanów Zjednoczonych gazu skroplonego do terminalu w Świnoujściu?

Szczegółów dowiemy się zapewne już w środę po posiedzeniu Komisji Europejskiej. Pozytywne w tym wszystkim jest jednak to, że w końcu wszystko wraca na swoje miejsce i nikt już nie uwierzy w udawaną “antyrosyjskość” Brukseli i Berlina. Dla nich liczy się tylko rosyjska rura przez Bałtyk i dla niej poświęcą nawet sojusz z USA.

Reporters.pl

Obserwuj tę stronę
FollowFollowFollow