W Chinach zniknęła wielka pustynia! Zamieniła się w zielony raj (FOTO)

By Dział: Społeczeństwo W popularnych | 30 lipca 2017

Za 3 lata zniknie połowa terenów pustynnych w Chinach. Zamienią się w piękne lasy i tereny uprawne.

Tzw. globalne ocieplenie najwyraźniej nie robi wrażenia na chińskich inżynierach i agrotechnologach, którzy właśnie poinformowali o zamienieniu 1/3 powierzchni Pustyni Kubuqi, 7-ej co do wielkości w kraju – w lasy, plantacje i pastwiska.

Jak przypomina China Daily, Pustynia Kubuqi o powierzchni 18,6 tys. km kw. – zajmująca połowę suchej wyżyny Ordos na północy kraju – zawsze była źródłem biedy okolicznych mieszkańców, a rodzące się na niej gwałtowne burze piaskowe – utrapieniem dla mieszkańców Pekinu.

W ciągu ostatnich 20 lat na pustyni zaszły jednak niezwykłe zmiany, dzięki którym obszar 6 tys. km kw. pokrywają już zielone zagajniki i pola uprawne. Gdy dzisiaj patrzy się na tę dawną pustynię trudno uwierzyć, że kiedyś było to tylko jedno wielkie morze piasku.


Umiejętne nawodnienie oparte na energii ze zbudowanych tam elektrowni słonecznych, a przede wszystkim rozpoczęcie na wielką skalę uprawy chińskich roślin leczniczych, głównie lukrecji, zmieniło skład gleby i pozwoliło rozwinąć się także wielu innym gatunkom roślin.


Na pustynię wróciło normalne życie, ponad 100 tys. ludzi znalazło zatrudnienie w rolnictwie, a wielu innych zarabia na rozwijającej tam turystyce i rekreacji, głównie w sektorze prywatnym. Teraz na Międzynarodowe Forum Pustyni Kubuqi przybyli eksperci z całego świata, w tym z ONZ, aby podpatrzeć jak Chińczycy dokonują takich cudów.


Plany Chin w zakresie likwidacji pustyń są jednak o wiele bardziej ambitne. O ile w latach 2000-2004 udawało się wydrzeć pustyniom w całym kraju średnio 1280 km kwadratowych rocznie, to obecnie już prawie 2 tys. km kw.

Plan na lata 2016-2020 przewiduje przywrócenie życia na łącznie 10 mln ha chińskich pustyń, co oznacza że połowa z nich zamieni się w tereny zielone. Żaden inny kraj na świecie nie może nawet marzyć o takich ekologicznych sukcesach.

Reporters.pl

Obserwuj tę stronę
FollowFollowFollow