Tam się nie patyczkują. Egzekucja mordercy dziewczynki w Jemenie (FOTO)

Wstrząsające ostatnie chwile skazańca.

Bandyta, który zgwałcił, a następnie zamordował 3-letnią dziewczynkę, został publicznie stracony na oczach tłumu w poniedziałek 31 lipca br. strzałem z Kałasznikowa w plecy, w centrum stolicy Jemenu, Sany – podaje Daily Mail.

41-letni Muhammad al-Maghrabi został zastrzelony w obecności wielu tysięcy ludzi, którzy przyszli obejrzeć egzekucję na centralnym placu miasta. Skazanego – zgodnie z islamskim prawem szariatu – na śmierć, przywieziono z więzienia, położono na płótnie, a następnie zabito strzałem od tyłu w serce.


Zgodnie z tym prawem, wyrok mógł zostać złagodzony gdyby zgodziła się na to rodzina zamordowanej dziewczynki. W tym przypadku – nie zgodziła się. Wykonanie wyroku śmierci transmitowały wszystkie stacje telewizyjne kraju, a wiele osób prywatnie kręciło egzekucję komórkami.


W krajach islamskich kara śmierci jest często wykonywana poprzez ścięcie głowy, chociaż prawo szariatu nie precyzuje dokładnie w jaki sposób skazaniec ma zostać zgładzony i dopuszcza także zastrzelenie z broni palnej.


W większości zachodnich krajów UE muzułmański imigrant, który dopuścił się takiej zbrodni, dostałby zapewne maksymalnie 10 lat, a w Szwecji wyszedłby pewnie na wolność już po kilku latach. Zresztą liberalny sąd zrobiłby pewnie wszystko aby uznać go za umysłowo chorego i złagodzić wyrok.

Reporters.pl

Obserwuj tę stronę
FollowFollowFollow