“Australijki potrzebują nas – muzułmanów do zapładniania”. Reszta – do rezerwatu ze świniami

By Dział: Społeczeństwo | 1 sierpnia 2017

Albo nam się oddacie, albo wyginiecie.

Biali Australijczycy wyginą w ciągu najbliższych 40-tu lat bo mężczyźni są zbyt zajęci paleniem, piciem piwa i zażywaniem narkotyków, żeby uprawiać prokreację – oświadczył muzułmański przywódca społeczny w tym kraju, Mohamed Elmouelhy.

Jego zdaniem, w celu rozwiązania kryzysu demograficznego Australijki powinny “wykorzystywać muzułmańskich mężczyzn do zapładniania”, aby następnie “być otoczone muzułmańskimi dziećmi”. Elmouelhy zapewnia, że “stopniowa islamizacja Australii jest nieunikniona”.

“Wasi biali mężczyźni są ginącą rasą. Mogą tylko pomarzyć o tym, co potrafią muzułmanie. My – muzułmanie mamy obowiązek sprawić by wasze kobiety były szczęśliwe” – napisał Elmouelhy na Facebooku i rozwinął ten temat:


“Jest obowiązkowe dla wszystkich kobiet aby nosiły hidżaby albo – jeśli wolą – burki. Stroje bikini będziemy pokazywać tylko w muzeach, ale nie na kobiecych ciałach. Kiedy to nastąpi wszystko w Australii będzie musiało mieć certyfikat halal (islamskiej koszerności)” – pisze muzułmański działacz.

“Wszyscy bigoci i wszystkie świnie zostaną uznane za nieczyste – haram. Zamkniemy ich razem w rezerwatach i nie będzie się wolno do nich zbliżać. Wszyscy rzeźnicy będą musieli zastosować się do halal albo wrócą do krainy swoich przodków” – zapowiada islamski przywódca w Australii.


Po tym jak jego wpis wywołał skandal i został zacytowany przez portale News.com.au i Breitbart, Elmouelhy go usunął. Ale i tak powiedział chyba jasno co przewiduje dla Australii. Dodajmy, że w 2016 r. muzułmanie stanowili 2,6 proc. populacji kraju – wzrost o 0,4 proc. w stosunku do roku 2011 – wynika z danych spisu powszechnego.


Reporters.pl

Obserwuj tę stronę
FollowFollowFollow