Chiny do Korei Północnej: “Nie liczcie na nas, jeśli zaatakujecie USA. Ale jeśli pierwsze uderzą Stany…”

By Dział: Armia i Wojna Polityka | 11 sierpnia 2017

Pekin postanowił zablokować prewencyjny atak USA na reżim w Phenianie.

Chiny nie przyjdą Korei Północnej z pomocą, jeśli jako pierwsza odpali ona swoje pociski w stronę terytorium Stanów Zjednoczonych i Amerykanie dokonają uderzenia odwetowego” – pisze chiński Global Times. Zdaniem Washington Post, takie jest też stanowisko chińskich władz.

W przypadku jeśli komunistyczny reżim w Phenianie pierwszy rozpęta wojnę, Chiny pozostaną neutralne – twierdzi chiński dziennik. Co innego jednak, jeśli to USA dokonają pierwszego prewencyjnego uderzenia.

“Jeśli Stany Zjednoczone i Korea Południowa dokonają pierwszego uderzenia, spróbują obalić reżim Korei Północnej i zmienić sytuację na Półwyspie Koreańskim, Chiny zamierzają zdecydowanie je powstrzymać” – ostrzega Pekin i wzywa obie strony do zachowania pokoju. Dodajmy, że w tym samym czasie bombowce B-1 szykują się do prewencyjnego ataku na Koreę.


“Jeśli działania zarówno Korei Północnej jak i USA zagrożą naszym interesom, Chiny odpowiedzą twardą ręką” – zapowiada chiński dziennik. Przypomina też o Traktacie między Chinami i Koreą Północną z 1961 r. Zgodnie z nim Chiny muszą przyjść Korei z pomocą, jeśli “stanie się ona celem niesprowokowanej agresji”, ale nie w przypadku kiedy sama kogoś zaatakuje.

Nieoficjalnie mówi się jednak, że w reakcji na agresywną politykę jądrową KRLD Chiny zamierzają w ogóle wycofać się z tego Traktatu. Z chińskiego punktu widzenia idealną sytuacją byłoby zostawienie komunistycznego reżimu w Phenianie u władzy, ale odebranie mu broni jądrowej.

Pekin kategorycznie nie chce połączenia obu Korei, gdyż takie demokratyczne państwo – bezpośrednio graniczące z Chinami – byłoby bez wątpienia sojusznikiem USA. Cytowani przez Washington Post eksperci twierdzą jednak, że w samym kierownictwie chińskim trwa obecnie spór o to jak zachować się w przypadku wojny amerykańsko – koreańskiej.


Na razie władze w Pekinie zareagowały ostrym protestem kiedy amerykański niszczyciel USS “John McCain” przeciął Morze Południowochińskie, które Chiny uważają za część swoich wód terytorialnych. Przeciwko okrętowi USA wysłano dwie chińskie jednostki, które zagroziły atakiem, jeśli amerykański niszczyciel nie odpłynie.

Reporters.pl

Powiązane artykuły

Obserwuj tę stronę
FollowFollowFollow