“Wielka Iluzja”. Premier Bawarii staje przeciwko Merkel w sprawie imigrantów

By Dział: Polityka Społeczeństwo | 12 sierpnia 2017

Sojusznicy niemieckiej kanclerz mają dość jej “gościnności”. Zaczynają ją opuszczać.

“Niemcy wpadły w wielką iluzję wierząc, że uda im się z czasem deportować imigrantów, którzy sprawiają kłopoty” – oświadczył Horst Seehofer, przywódca prawicowej CSU – głównej koalicyjnej sojuszniczki kanclerz Angeli Merkel.

Według niego, o wiele bardziej humanitarnym rozwiązaniem, z punktu widzenia krajów europejskich, byłoby bronienie swoich granic i natychmiastowe decydowanie już tam, na miejscu, kto ma prawo wjechać do Unii Europejskiej, a kto nie. “To bardziej po chrześcijańsku niż kazać tym ludziom błąkać się po Europie, a potem żądać, żeby wyjechali” – zauważył Seehofer.

Jego zdaniem, kiedy niepożądani imigranci dostają się już na teren Niemiec jest “prawie niemożliwe” aby potem odesłać ich do domu. “Mówię to jako premier Bawarii z 9-letnim doświadczeniem na tym stanowisku” – podkreślił Seehofer, cytowany przez Daily Express.


Niemiecki polityk przypomniał, że w sądach leży mnóstwo wniosków zaskarżających nakaz deportacji. “W większości przypadków uchodźcy nie mają dokumentów tożsamości, a bez nich kraje, z których przybyli odmawiają ich przyjęcia” – ujawnił bawarski premier.

“Z kolei inni znaleźli sobie w Niemczech sponsorów, którzy płacą za ich pobyt. Imigranci zaczynają zapuszczać korzenie. Taka jest rzeczywistość Niemiec w 2017 roku” – podkreślił przywódca CSU, który jest zdecydowanym wrogiem prowadzonej przez Angelę Merkel polityki “otwartych drzwi dla imigrantów”.

W ubiegłym roku wezwał on Merkel aby przynajmniej ustalić, że Niemcy nie przyjmą rocznie więcej niż 200 tys. imigrantów, a pozostałych zaczną odsyłać do tych krajów UE, przez które wjechali. Niemiecka kanclerz nie zgodziła się nawet na to. Czytaj: Ten obłęd się nie skończy! Merkel: “Nie będzie żadnej górnej granicy przyjmowania imigrantów”.


W ostatnim czasie władze Niemiec podjęły jednak próbę deportowania części imigrantów do Grecji. Z beznadziejnym skutkiem – greckie władze zgodziły się przyjąć z powrotem tylko 382 osoby i to nie z samych Niemiec, ale łącznie ze wszystkich krajów UE.

Przypomnijmy, że zgodnie z unijną Konwencja Dublińską, której od dawna już nikt w UE – włącznie z przyjmującymi imigrantów Niemcami nie przestrzega – uchodźcy mają prawo ubiegać się o azyl tylko w pierwszym kraju Unii, do którego przybędą. W tym przypadku byłyby to najczęściej Grecja, Włochy i Hiszpania.

Reporters.pl

Obserwuj tę stronę
FollowFollowFollow