Festiwal psiego mięsa w Chinach. Torturowane lepiej smakują… (FOTO 18+)

By Dział: Społeczeństwo W popularnych | 21 czerwca 2016

Na nic protesty i próby wykopywania czworonogów, aby uchronić je przed masowym szlachtowaniem. W Yulin na południu Chin ruszył we wtorek Festiwal Psiego Mięsa.

W dziesiątkach lokalnych barów i restauracji Chińczycy będą przez kilka dni obżerać się psami i narzekać na przyjezdnych obrońców praw zwierząt, którzy chcą im zakłócić wielowiekową tradycję. W tym roku na cele festiwalu zabito ok. 10 tys. psów.

Aby pozyskać tak wielką ilość psiego mięsa specjalne ekipy rakarzy już od dawna nie tylko wyłapywały bezdomne zwierzęta z ulic wszystkich okolicznych miast, ale dopuszczały się nawet kradzieży domowych ulubieńców, których właściciele na chwilę pozostawili bez opieki.

Następnie psy masowo upychano w klatkach i przewożono do Yulin, niekiedy nawet z odległego o 2 tys. km Pekinu, często nie dając im w drodze nawet wody. Te, które przeżyły, były następnie tuczone, aby w końcu zostać zaszlachtowane.

Co więcej – zgodnie z miejscową opinią, psie mięso jest tym smaczniejsze, im bardziej zwierzę będzie przed śmiercią torturowane. Zwykłe bicie należy do “standardu”, ale niektórzy rzeźnicy stosują o wiele bardziej okrutne metody, na przykład opalanie żywcem.

Panuje też powszechna opinia, że jedzenie psiego mięsa w lecie chroni organizm przed skutkami upałów i poprawia przemianę materii. Ekologom udało się wykupić od rzeźników zaledwie niewielką część spośród zwierząt przeznaczonych na festiwal.

zabijanie_psow_Chiny1

“Usiłujemy tłumaczyć ludziom w Yulin, że psy są naszymi przyjaciółmi, że nie wolno zabijać ich w tak okrutny sposób, że część z nich to bezbronne domowe maskotki” – mówi cytowany przez AP Yang Yuhua, wolontariusz ze środkowych Chin.

Lokalne władze nie biorą wprawdzie udziału w “psim festiwalu”, a ostatnio zamknęły nawet kilka “psich targów” i rzeźni, ale boją się zabronić ludziom udziału w tej imprezie. Ograniczają się jedynie do rutynowych kontroli sanitarnych

zabijanie_psow_Chiny3a

I tak jednak wiadomo, że masowy napływ przypadkowego psiego mięsa grozi masowymi zatruciami i epidemiami, które miały już miejsce w przeszłości – włośnicą, wścieklizną, cholerą – pod tym względem 6-miliona prefektura Yulin należy do ścisłej chińskiej “czołówki”.

Ile dokładnie psów jest co roku zabijanych i zjadanych w Chinach? Obrońcy praw zwierząt podają liczby od 10 mln do 20 mln, choć twierdzą, że pod wpływem kampanii społecznych, prowadzonych także z udziałem znanych aktorów z USA, w ostatnim czasie liczba zabijanych zwierząt zmalała.

Próby uchwalenia w Chinach prawa zabraniającego okrutnego zabijania zwierząt są od lat blokowane w Pekinie przez wpływowe “psiożercze lobby”, dla którego jest to świetny biznes.

zabijanie_psow_Chiny4

zabijanie_psow_Chiny2

Reporters.pl

Powiązane artykuły

Obserwuj tę stronę
FollowFollowFollow