To dziwne, jeśli cię tu nie zamordują. Trup pada od rana do nocy (WIDEO)

By Dział: Przestępczość i Terror W popularnych | 26 września 2017

 Kraj, gdzie rocznie jest więcej zabójstw niż w pozostałych razem wziętych.

Prawie 60 tys. morderstw rocznie. I tak już od wielu lat. Więcej niż pochłonęła niejedna krwawa wojna. Zsumujcie liczbę zabójstw w USA, w całej Europie, w Rosji, Chinach, północnej Afryce, Japonii, Indonezji, Australii, Nowej Zelandii i Kanadzie i otrzymacie dokładnie tyle ile każdego roku ginie od kul, noży i maczet w Brazylii.

Portal Metrocosm opublikował dane policyjne z całego świata za 2015 r. i w tym rankingu Brazylia zajmuje przerażające pierwsze miejsce z “wynikiem” 59.080. Daleko za nią plasuje się Rosja z liczbą zabójstw 16.232, USA – 15.696, Chiny – 10.083, Egipt, Ukraina, Indonezja, Korea Północna, Francja i Niemcy. Polska – na 23-cim miejscu z 286-ma zabójstwami, według danych Eurostatu.

Oczywiście Brazylia ma ponad 200 mln mieszkańców, więc i zabójstw jest dużo, ale w Indonezji mieszka prawie 300 mln ludzi, nie mówiąc już o Chinach, czy Indiach, gdzie jest przecież 6 razy więcej ludności. Tymczasem Indie “nie załapały” się nawet do pierwszej dwudziestki.


Tymczasem uzbrojona w karabiny maszynowe brazylijska policja, wspierana przez śmigłowce, weszła właśnie do faveli Rocinha – całkowicie opanowanego przez gangi slumsu na przedmieściach Rio de Janeiro. Napotkała tam gwałtowny zbrojny opór całych przestępczych oddziałów. Wielogodzinna strzelanina uspokoi zapewne sytuację na kilka dni. Potem wszystko wróci “do normy”.

Reporters.pl


Obserwuj tę stronę
FollowFollowFollow