Będą znaki na niebie i ziemi? To chyba Rosjanie… (WIDEO, FOTO)

By Dział: Armia i Wojna | 28 września 2017

Zdumiewająca spirala pojawiła się na wieczornym niebie nad Rosją i Kazachstanem.

Dziwne święcące zjawisko mogli obserwować mieszkańcy wielu dużych miast, w tym Uljanowska, Togliatti, Samary, Jekaterynburga i Penzy. Oczywiście natychmiast pojawiły się spekulacje: UFO czy zapowiedź końca świata?

Tymczasem okazało się, że tym razem chyba ani jedno, ani drugie, tylko zabłąkany wirujący człon międzykontynentalnej rakiety balistycznej RS-12 “Topol”. Armia rosyjska odpaliła ją z poligonu – kosmodromu Kapustin Jar pod Astrachaniem.


Zjawisko było tak dziwne, że zdumiało nawet obronę przeciwlotniczą Iranu, która – jak poinformował tamtejszy generał Alireza Elhami – również zaobserwowała “nietypowy świecący punkt na niebie”. Rakietę widzieli nawet ludzie w środkowym i południowym Iranie.

Ćwiczebna część bojowa rakiety o zasięgu 11 tys. km celnie poraziła umowny cel na poligonie Sary-Szagan w Kazachstanie – poinformowało rosyjskie dowództwo. Z drugiej strony – testy rakiet balistycznych odbywają się przecież nie po raz pierwszy, a jednak nigdy wcześniej nikt czegoś takiego nie widział i to w dodatku na tak wielkim obszarze.


Reporters.pl

Obserwuj tę stronę
FollowFollowFollow