Homoseksualnych małżeństw gwałtownie przybywa. Ile obecnie?

By Dział: Społeczeństwo W popularnych | 22 czerwca 2016

Najnowsze dane Instytutu Gallupa zdumiewają błyskawicznie rosnącą liczbą małżeństw osób tej samej płci w Stanach Zjednoczonych. Coraz więcej Amerykanów skarży się też na mobbing ze strony środowisk LGBT.

Opublikowane w środę badania przeprowadzone przez Instytut Gallupa mówią o 123 tys. związków homoseksualnych zawartych tylko w ciągu ostatniego roku, od czasu kiedy Sąd Najwyższy USA orzekł, że konstytucja gwarantuje ludziom takie prawo we wszystkich 50 stanach.

Instytut szacuje też, że łącznie w Stanach Zjednoczonych jest obecnie 491 tys. małżeństw gejów i lesbijek – co drugi taki stały związek został oficjalnie zalegalizowany. Rok wcześniej takich małżeństw było 368 tys.

Według Instytutu Gallupa, 3,9 proc. dorosłych Amerykanów jest lesbijkami, gejami, biseksualistami lub transgenderowcami. Blisko co 10-ta z tych osób żyje w formalnie zawartym związku małżeńskim z osobą tej samej płci. Przez rok ten odsetek wzrósł o 2 punktu procentowe. Mężczyźni zawierają takie związki nieco częściej niż kobiety.

Przed ubiegłoroczną decyzją Sądu Najwyższego małżeństwa homoseksualne były legalne w 37-miu stanach USA, zaś w 13-tu – nielegalne, w m.in. w Teksasie, Ohio, Tennessee, Georgii, Luizjanie, Kentucky, Michigan, Missouri, Missisipi, Nebrasce, Arkansas i obu Dakotach.

Wiele par z tych stanów już wtedy zawierało jednak takie małżeństwa poza ich granicami. Po legalizacji liczba tych związków wzrosła tam więc tylko nieznacznie bardziej – o 13 proc. – niż w stanach, gdzie już wcześniej było to dozwolone (wzrost w ciągu roku o 10 proc.).

Przypomnijmy, że za legalizacją małżeństw jednopłciowych na całym terenie USA głosowało 5-ciu sędziów, a 4-ch było przeciwko. Prezydent Barack Obama nazwał ten wyrok “wielkim krokiem w naszym marszu ku równości”.

Od tamtej pory środowiska LGBT w USA żądają jednak coraz większych przywilejów, na przykład możliwości korzystania z dowolnych toalet lub łaźni publicznych niezależnie od płci.

Zaczynają też działać coraz bardziej agresywnie, wytaczając poprzez swoje organizacje procesy o byle co, jak chociażby niedawno w stanie Nowy Jork, gdzie sąd skazał na 13 tys. USD odszkodowania małżeństwo, które z powodów przekonań religijnych odmówiło udostępnienia swojej prywatnej sali weselnej na ceremonię małżeństwa lesbijek.

“Decyzja Sądu Najwyższego ostro spolaryzowała naszą kulturę” – ocenia Kristen Waggoner, kierująca Sojuszem na rzecz Obrony Wolności, konserwatywną organizacją broniącą tradycyjnych praw w stanie Arizona.

“Tu już nie chodzi tylko o małżeństwa homoseksualne. Mamy do czynienia z przymusowym uciszaniem jakiegokolwiek sprzeciwu i dosłownym wymiataniem z naszej kultury czy biznesu każdego, kto ma inne zdanie. Środowiska LGBT stosują taktykę mobbingu” – ocenia konserwatywna działaczka.

Tymczasem w Wielkiej Brytanii chłopcom oficjalnie pozwolono przychodzić do szkoły w spódniczkach.

Reporters.pl

Powiązane artykuły

Obserwuj tę stronę
FollowFollowFollow