Nur für Muslime. Jesteś białym mężczyzną? W policji nie ma dla ciebie miejsca!

By Dział: Społeczeństwo | 12 października 2017

Zatrudniamy tylko muzułmańskich imigrantów, Murzynów i kobiety. Reszta wynocha.

Brutalna rasistowska dyskryminacja białych ludzi w Wielkiej Brytanii. Portale The Metro i Breitbart opisują szokujące reguły naboru do pracy, które wprowadziła tamtejsza Policja Transportowa. Zgodnie z nimi, policjantami mogą zostać tylko czarnoskórzy, muzułmanie lub kobiety.

W wyniku tego w czasie warsztatów rekrutacyjnych do policji, które odbyły się właśnie w Londynie, Manchesterze i Birmingham doszło do skandalicznych scen. Jak relacjonuje jeden z niedoszłych kandydatów, został on z nich wyproszony po tym jak powiedziano mu, że do pracy są przyjmowane tylko “kobiety, czarni i przedstawiciele mniejszości etnicznych”.

“Jestem białym, heteroseksualnym mężczyzną i służyłem w siłach zbrojnych. Jak to możliwe, że brytyjskie władze publiczne wspierają taką rażącą dyskryminację i nierówność rasową w 2017 roku? Na skutek takiego traktowania jestem zmuszony wycofać swoje podanie do pracy” – skarży się oburzony były kandydat na policjanta.


Teoretycznie w Wielkiej Brytanii zabroniona jest dyskryminacja osób aplikujących o pracę z powodu ich płci lub rasy. Ale od czego lewacka pomysłowość? Aby dyskryminować białych stworzono podstawę prawną w postaci Ustawy o Równości z 2010 r., w której przewidziano tzw. Pozytywne Działanie. Polega ono na preferowaniu “mniejszości”, które rzekomo były wcześniej gorzej traktowane.

Kiedy więc dwóch kandydatów ma takie same kwalifikacje należy wybrać kolorowego, a nie białego. Dla przedstawicieli mniejszości stworzono też płatne staże, z których biali są wykluczeni. To właśnie na to Pozytywne Działanie powołuje się obecnie brytyjska Policja Transportowa tłumacząc swoją decyzję na stronie internetowej.


Najbardziej zdumiewa fakt, że takie polecenie wydał brytyjskiej policji jeszcze w 2013 r. minister Damian Green z rządzącej Partii Konserwatywnej, obecnie prawa ręka premier Theresy May. Jak widać wielu brytyjskich “konserwatystów” od lewicy niczym się nie różni.


Po ujawnieniu przez media tego procederu na brytyjskich forach społecznościowych zawrzało. “Wprowadzając takie przepisy władze otworzyły “puszkę Pandory”. A co z etnicznymi Żydami? Czy to ich obejmuje, czy nie?” – pyta jeden z komentatorów. My zaś pytamy: a co z Polakami na Wyspach? Oni też są przecież mniejszością.

Reporters.pl

Obserwuj tę stronę
FollowFollowFollow