Z takim oskarżeniem wystąpiła Amnesty International – największa organizacja praw człowieka. Twierdzi, że zebrała dowody na torturowanie imigrantów przez włoską policję.

Bez żadnego oficjalnego uprzedzenia, czy postawienia jakichkolwiek zarzutów.

Przez 5 lat mieszkańcy 20-tysięcznego portu Wukan na południu Chin mogli rządzić swoim regionem demokratycznie. We wtorek 13 bm. eksperyment dobiegł końca – o świcie oddziały policji wtargnęły do spokojnego miasteczka i brutalnie je spacyfikowały.

To bez wątpienia najbardziej kuriozalna decyzja w całej historii czołowej organizacji praw człowieka Amnesty International. Co prawda czyn, którego dopuścił się “więzień sumienia” był nie mniej kretyński niż kara, jaką wymierzyły mu za to rosyjskie władze.