Dla Moskwy to przykra niespodzianka. Rosyjski programista Siergiej Mironow został zatrzymany po przylocie do sojuszniczej Armenii na lotnisku w Erywaniu – podaje agencja Rosbałt.

Konflikt na ulicach Erywania coraz bardziej brutalny. W sobotę wieczorem ok. 2 tys. demonstrantów ponownie przegrodziło centralny Prospekt Bagramiana, pomimo że poprzedniej nocy zostali brutalnie rozpędzeni przez policję, a 165 osób zatrzymano.

W nocy w Erywaniu doszło do strzelaniny między policją a terrorystami okupującymi od 10 dni policyjną bazę w stolicy Armenii. Kiedy na miejsce przybyło pogotowie aby udzielić pomocy rannym napastnicy wzięli lekarzy jako zakładników.

30-osobowa bojówka, która 8 dni temu zaatakowała i zdobyła milicyjną bazę w Erywaniu, uwolniła wszystkich zakładników, w tym wysokich rangą oficerów milicji Armenii, ale odmawia poddania się. Policja boi się iść do szturmu.


Kolejna noc zamieszek w stolicy Armenii. Opozycja znowu ruszyła do szturmu na oddziały policji otaczające posterunek, w którym już czwartą dobę grupa terrorystów przetrzymuje jako zakładników wysokich rangą policyjnych dowódców.

W Erywaniu kilkusetosobowy tłum demonstrantów ruszył w środę wieczorem na policyjny kordon otaczający opanowany trzy dni temu przez terrorystów posterunek. Na funkcjonariuszy lecą kamienie, ci odpowiadają granatami hukowymi. Według niektórych świadków słychać strzały.

W stolicy Armenii rośnie napięcie po tym jak w niedzielę grupa terrorystów z radykalnej opozycji zbrojnie zajęła posterunek policji w Erywaniu i wzięła funkcjonariuszy jako zakładników. Demonstrujący tłum zwolenników tej akcji usiłował we wtorek przerwać policyjny kordon i wedrzeć się na posterunek.