Rosja rozpoczęła “pełzającą aneksję” – alarmują mieszkańcy Brześcia nad Bugiem.

Demonstranci wyszli na ulice graniczącego z Polską Brześcia, część przedostała się do siedziby miejscowych władz.

Setki rosyjskich komandosów z doborowych jednostek powietrzno – desantowych przerzucono na białoruski poligon pod Brześciem.

W przesiąkniętym strachem kraju Łukaszenki takie zdarzenie to coś niezwykłego. Zaatakowana została siedziba Głównego Zarządu do Walki z Przestępczością Zorganizowaną w Brześciu, a wcześniej siedziba państwowej telewizji w Mińsku.