Imigranci niewinni – to rosyjscy dziennikarze podstępnie ich przekupują.

To, co jeszcze dwa lata temu wydawało się nie do pomyślenia – staje się faktem. Rozpoczęła się walka z komunistyczną cenzurą na Kubie.


Aż tak ostrej reakcji Kijowa na aresztowanie w Rosji ukraińskiego dziennikarza Władimir Putin się prawdopodobnie nie spodziewał.

W Norwegii wybuchł bunt internautów przeciwko ocenzurowaniu przez administrację Facebooka historycznego zdjęcia zrobionego w czasie wojny we Wietnamie w 1972 r. pokazującego krzyczącą dziewczynkę uciekającą przed napalmem.

Tak kuriozalnej sprawy jak ta rozpętana obecnie przez rosyjskie służby nie powstydziłby się nawet dawny sowiecki szef NKWD Ławrentij Beria. Okazuje się, że to, co w każdym normalnym kraju jest oczywistym prawem obywatela, w Rosji jest ciężkim przestępstwem i “ekstremizmem”.

W reakcji na bestialskie zamordowanie we Francji przez psychopatów-islamistów księdza Jacquesa Hamela znany amerykański dziennikarz irańskiego pochodzenia Sohrab Ahmari ogłosił, że nawraca się z islamu na katolicyzm.

Ten film nie pozostawia żadnych wątpliwości. Ukraińscy śledczy badający sprawę środowego zabójstwa w Kijowie białoruskiego dziennikarza niezależnego Pawła Szeremata ujawnili zapis z nocnego monitoringu. Widać na nim jak doszło do podłożenia bomby w jego samochodzie.

Prezydent Petro Poroszenko poprosił ambasadora USA o przysłanie ekipy śledczej FBI w celu zbadania okoliczności środowego zabójstwa w Kijowie białoruskiego dziennikarza Pawła Szeremeta. Polecił też ministrowi spraw zagranicznych, aby zwrócił się o przysłanie ekspertów z UE.

Niezależny dziennikarz białoruski Paweł Szeremet zginął w środę rano w Kijowie zabity eksplozją bomby odpalonej w samochodzie drogą radiową.