Lider czołowej partii Szwecji porównał unijnych przywódców do żywych trupów z serialu “The Walking Dead”.

Zamiast kupować całą ropę od Putina białoruskie władze postanowiły sprowadzić ją od Azerów, dając przy okazji zarobić Ukrainie.

Jeśli nieopatrznie kupisz na bazarze lub w sklepie polskie jabłka albo “imperialistyczne kurczaki” – nie będzie dla ciebie litości.

Istnienie euro jest niekorzystne dla Niemiec – oświadczyła niemiecka kanclerz.

W czasie telewizyjnej konferencji prasowej prezydent Białorusi ostro “dołożył do pieca” Rosjanom.

Prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump podpisał dekret o wycofaniu się USA z Transpacyficznej Umowy o Wolnym Handlu TPP. Negocjowana od 7 lat umowa miała stworzyć największą na świecie wolną strefą handlową.

Ukraina i Białoruś planują współpracę w zakresie przetwarzania ukraińskiej ropy w białoruskich rafineriach. To odpowiedź Mińska na ograniczanie dostaw ropy przez Rosję.

Kijów wybierze sojusz gospodarczy z Chinami zamiast Unii Europejskiej?

Wyposzczona wielomiesięcznymi rosyjskimi sankcjami Turcja tuż po ich zniesieniu dosłownie zalała Rosję swoimi owocami. Ciężarówki jadą w dzień i w nocy, a potem natychmiast wracają po nowy towar. Jest tylko drobny niuans – po drodze leży Ukraina…

Okazuje się, że pogrążony w korupcji i kryzysie gospodarczym kraj na coś jednak stać i to w nie byle jakiej dziedzinie. Nie tylko sprzedaje najwięcej, ale i najtaniej – wynika z danych opublikowanych przez ONZ.

Polsko – białoruski przemyt jabłek do Rosji idzie coraz lepiej wywołując na Kremlu zgrzytanie zębów i oskarżenia pod adresem Mińska o pomaganie Polsce w łamaniu sankcji gospodarczych nałożonych na zachodnie towary przez Władimira Putina.

“Negocjacje z USA faktycznie załamały się, chociaż nikt nie chce tego oficjalnie przyznać. Europejczycy nie chcą być przedmiotem amerykańskich żądań” – oświadczył wicepremier – minister gospodarki Niemiec Sigmar Gabriel w telewizji ZDF.

Na gładkiej fasadzie oficjalnych uścisków i zapewnień o współpracy znowu zaczynają rysować się ostre sprzeczności. Czy nagła “miłość” prezydenta Recepa Erdogana do Władimira Putina, która tak przeraziła dotychczasowych sojuszników Turcji w NATO, może okazać się tylko przelotnym romansem?