Zaślepieni ekologiczną ideologią urzędnicy w Brukseli mają za nic ludzkie bezpieczeństwo.

Już na drugi dzień po wyborach prezydenckich we Francji szef Komisji Europejskiej pokazał Emmanuelowi Macronowi kto naprawdę będzie teraz rządzić jego krajem.

Po tej skandalicznej decyzji należy poważnie zastanowić się nad sensem dalszego udziału w organizacji działającej na takich warunkach.

Dlaczego Szwedzi chcą pozbyć się imigrantów, którzy przecież wzbogacają ich kulturowo i ze swoimi unikalnymi kwalifikacjami są na wagę złota na ich rynku pracy?


Jeśli oni nadal żądają wiz od Polaków, Rumunów i Bułgarów – poniosą konsekwencje.

Szef Komisji Europejskiej i “wielki przyjaciel Polski” już niebawem może stracić swój brukselski stołek. Zarzuty o korupcję pod adresem Jeana-Clauda Junckera są bardzo poważne.

Chodzi o równowartość 14,5 mld USD. Nawet dla tak wielkiego producenta iPhonów i oprogramowania jest to suma olbrzymia – równowartość niemal 40 proc. rocznego zysku netto tej firmy w 2014 r.

“Dla Turcji w jej obecnym kształcie nie ma miejsca w Unii Europejskiej. Nie ma na to szans nawet w dłuższej perspektywie” – oświadczył szef Komisji Europejskiej Jean-Claude Juncker. Tymczasem władze w Ankarze w ferworze tropienia wrogów kraju oskarżyły Ukrainę o wspieranie terroryzmu wymierzonego w Turcję.

Służba antymonopolowa Komisji Europejskiej nałożyła na największych producentów ciężarówek sprzedawanych w Europie ogromną karę finansową za zmowę cenową z ich udziałem – podaje Reuters.