To tak jakby opublikować wzór klucza do waszego mieszkania.

Wyniki najnowszych badać są alarmujące: autyzm, ADHD, rak mózgu, uszkodzone DNA. Jeśli możesz, trzymaj swoje dziecko jak najdalej od Wi-Fi.

Teraz ruch postaci stanie się w 100 procentach realistyczny.

“To był mój pierwszy atak hakerski w życiu” – przyznaje w rozmowie z portalem Motherboard. Naprawdę udany debiut…


Chińskie zakłady produkujące smartfony w Dongguan zastąpiły 90 proc. swoich pracowników robotami. Skutek: produkcja wzrosła o 250 proc., a liczba usterek spadła o 80 proc. – donosi “Monetary Watch”.

“Zwierzęca” poprawność polityczna wtargnęła do świata gier komputerowych i planszowych. Donosi o tym “Daily Mail”.

Obcięli podatki i stał się cud. Jeszcze do niedawna kraj kojarzony głównie z biedą i zacofaniem, dzięki pozbyciu się socjalistów z rządu rozwija się jak burza.

A miało być tak pięknie. Dekret Władimira Putina z lipca 2015 r. o rezygnacji z używania systemów operacyjnych Microsoft i Apple i zastąpienia ich rodzimą rosyjską produkcją wywołał entuzjazm rosyjskich “patriotów”. Zakończyło się wielką klapą.

Sztuczny intelekt DeepMind opracowany przez specjalistów Google od tej chwili nie potrzebuje już swoich twórców – zaczął sam się rozwijać i doskonalić, samodzielnie pozyskując potrzebne mu informacje.

Wkrótce ludzie staną się jedynie biologiczną platformą do noszenia cyfrowego super-intelektu – ostrzega Elon Musk, szef koncernu kosmicznego SpaceX i Tesla Motors.

To pierwszy w historii atak cybernetyczny Rosji na brytyjskie władze. Podległa wywiadowi wojskowemu GRU grupa hakerów Fancy Bears zaatakowała serwery brytyjskiego Ministerstwa Obrony, MSW, MSZ, BBC, Sky News i wszystkich dużych stacji telewizyjnych – donosi “Sunday Times”.

Rosyjska FSB jest wściekła na wywiad wojskowy GRU, który jej zdaniem “schrzanił robotę”. Okazuje się, że niedawnego włamania na serwery amerykańskiej Partii Demokratycznej dokonały z Rosji jednocześnie dwie grupy hakerów pracujące dla różnych służb, nie wiedząc nawzajem o swoich działaniach – donosi “The Economist”.

Teraz każdy może to sprawdzić sam – po raz pierwszy w historii podajemy adres strony, na której zamieszczono linki do wszystkich portali internetowych w domenie Korei Północnej. Strony są przerażająco toporne, ale najbardziej zbija z nóg ich liczba.

Właściwie to już “jest pozamiatane”, choć miliardy ludzi na świecie nie zdają sobie jeszcze z tego sprawy. Jeśli amerykański Kongres w ostatniej chwili tego nie zablokuje to już za tydzień Stany Zjednoczone dobrowolnie stracą kontrolę nad globalną siecią.