Wydawało się, że od południowego wschodu jest już bezpiecznie od kiedy Turcja na mocy umowy z UE zamknęła kanały przerzutu na Bałkany. Radość trwała krótko.

“Będą szkolić piechotę morską do ataku na Krym”.

Amerykańskie władze odmówiły prośbie największego naftowego giganta o zrobienie dla niego wyjątku w sankcjach wobec Rosji.

“Dziękuję Bozi za bonus w postaci ekipy telewizji NTW. Szkoda, że nie cała załoga tej stacji”.


Rosyjski dziennik “Kommersant” podaje wstępną nieoficjalną opinię rosyjskich ekspertów na temat przyczyn katastrofy należącego do armii rosyjskiej Tu-154.

Najwyraźniej tego, co wcześniej znaleźli pod Lwowem było im mało. Czy jeszcze niedawno całkowicie zależna od gazu z Rosji Ukraina staje się na naszych oczach “drugim Iranem”?

40 doskonale zachowanych okrętów z czasów Bizancjum i Imperium Osmańskiego spoczywało na głębokości prawie 2 tys. metrów – donosi Daily Mail.

Do katastrofy doszło na morzu, 4 km od Jałty w czasie silnego sztormu w nocy z wtorku na środę. Na pokładzie była 8-osobowa załoga.

Od śmiertelnej nienawiści do wielkiej miłości – Rosja i Turcja ponownie w energetycznym uścisku. Oba kraju ostatecznie porozumiały się w sprawie budowy rosyjskiego gazociągu do Turcji przez Morze Czarne.

Okręty desantowe “Azow”, “Cezar Kunikow”, “Jamał”, “Saratow” i “Nikołaj Falczenkow” wyszły w Morze Czarne z portów na Krymie – alarmuje wywiad ukraiński. Wcześniej władze w Kijowie ostrzegały, że możliwy jest rosyjski desant w rejonie Mariupola.

Przykrego odkrycia dokonała ukraińska straż graniczna nad Morzem Czarnym. Jej samoloty zwiadowcze odnotowały pojawienie rosyjskich platform wiertniczych w rejonie złóż gazu ziemnego w wyłącznej ukraińskiej strefie ekonomicznej.